Kolejna podwyżka w czerwcu?

Projekcja inflacji może przeważyć szalę "na korzyść" podwyżki stóp procentowych

Aktualizacja: 27.02.2017 13:22 Publikacja: 30.05.2008 09:05

Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała się pozostawić stopy procentowe bez zmian po raz drugi z rzędu. Nie wpłynęło to znacząco na rynki finansowe, które spodziewały się takiej właśnie decyzji. Podobnie jak w kwietniu, komunikat nie pozostawia wątpliwości, że jesteśmy w fazie zacieśniania polityki pieniężnej i jest za wcześnie, aby ogłosić koniec cyklu podwyżek. Drzwi dla kolejnej są jak najbardziej otwarte już w czerwcu.

Rada podtrzymuje cały czas nieformalne, restrykcyjne nastawienie w polityce pieniężnej, przede wszystkim z powodu ryzyka utrzymania się inflacji i oczekiwań inflacyjnych na podwyższonym poziomie oraz niekorzystnej relacji między wzrostem wynagrodzeń i wydajnością pracy. W komunikacie zauważyć jednak można jeden dodatkowy czynnik - ryzyko przenoszenia się wzrostu cen energii i żywności na inne ceny, w szczególności ceny niektórych usług.

Z drugiej strony, czynniki przemawiające za wstrzymaniem się z podwyżką były podobne jak w kwietniu. Warto przypomnieć, że miesiąc temu w komunikacie pojawiły się dwa nowe istotne elementy, które z kolei uzasadniły utrzymanie stóp bez zmian - spowolnienie na świecie z możliwymi konsekwencjami dla polskiej gospodarki oraz aprecjacja złotego.

Choć ze względu na jeden nowy element zawarty w komunikacie można go uznać za nieco bardziej jastrzębi w porównaniu z kwietniowym, to trudno po majowym posiedzeniu zmieniać oczekiwania odnośnie do perspektyw polityki pieniężnej. Rynki wydają się jak najbardziej słusznie wyceniać jeszcze jedną podwyżkę stóp procentowych w najbliższym czasie, z możliwością kolejnej w drugiej połowie roku. Oprócz tego stawki rynku pieniężnego uwzględniają premię za płynność, co dodatkowo zwiększa restrykcyjność polityki pieniężnej, podwyższając oprocentowanie kredytu.

W komunikacie Rada Polityki Pieniężnej zaznaczyła, że pełniejsza ocena perspektyw inflacji będzie możliwa po zapoznaniu się z kolejnymi danymi i projekcją inflacji. Podczas konferencji prasowej jej członkowie, pytani o przewidywania odnośnie do ścieżki inflacji i tempa wzrostu gospodarczego w dalszej części roku, nie udzielili właściwie odpowiedzi, stwierdzając, że należy poczekać na wnioski płynące z projekcji.

Biorąc jednak pod uwagę, że projekcja inflacji będzie opublikowana dopiero po czerwcowym posiedzeniu, nie ułatwia to prognozowania, czy rzeczywiście decyzja o podwyżce nastąpi już w przyszłym miesiącu. Wydaje mi się jednak, że nowa projekcja, w połączeniu z kolejnym szybkim wzrostem płac i inflacji na skutek podniesienia cen gazu, może przechylić szalę "na korzyść" podwyżki. Może mieć ona miejsce nawet pomimo kolejnego spowolnienia obserwowanego w danych o produkcji i sprzedaży za maj. W ten sposób radzie dodatkowo może udać się pokazać pewne uniezależnienie od bieżących wskaźników ("jastrzębie" przecież dążyły do tego bezskutecznie już w kwietniu).

Główny ekonomista Banku Zachodniego WBK

Gospodarka
Piotr Bielski, Santander BM: Mocny złoty przybliża nas do obniżek stóp
Materiał Partnera
Zasadność ekonomiczna i techniczna inwestycji samorządów w OZE
Gospodarka
Donald Tusk o umowie z Mercosurem: Sprzeciwiamy się. UE reaguje
Gospodarka
Embarga i sankcje w osiąganiu celów politycznych
Gospodarka
Polska-Austria: Biało-Czerwoni grają o pierwsze punkty na Euro 2024
Gospodarka
Duże obroty na GPW podczas gwałtownych spadków dowodzą dojrzałości rynku
Gospodarka
Sztuczna inteligencja nie ma dziś potencjału rewolucyjnego