Reklama

Robert J. Shiller specjalnie dla „Parkietu”

Jeden z najbardziej wpływowych ekonomistów świata, autor wskaźnika cen domów w USA S&P/Case-Shiller w „Parkiecie na święta (w kioskach 24 grudnia) odpowiada na nasze pytania o koniunkturę na giełdzie i przyszłość gospodarki.

Aktualizacja: 23.02.2017 23:38 Publikacja: 22.12.2011 15:01

Robert J. Shiller specjalnie dla „Parkietu”

Foto: Bloomberg

W jakim punkcie cyklu znajduje się obecnie światowa gospodarka?

Nie jestem przekonany, że czeka nas jeszcze siedem chudych lat, ale nawrót recesji w światowej gospodarce w najbliższej przyszłości wydaje mi się dziś poważnym zagrożeniem.

Czy władze powinny podjąć jakieś działania, żeby poprawić koniunkturę? Potrzebna jest kolejna runda ilościowego łagodzenia polityki pieniężnej (QE) przez Fed?

Program QE w pewnym sensie okazał się skuteczny. Długoterminowe stopy procentowe są dziś w USA na historycznie niskim poziomie, do czego QE się przyczyniło. Ale z drugiej strony to, że kredyt jest tak tani, wcale nie pobudza gospodarki w stopniu, jakiego byśmy sobie życzyli. W ogóle uważam, że bankom centralnym przypisuje się wszechmoc, której one nie mają.

Jakie inwestycje zaleca Pan w 2012 r.?

Reklama
Reklama

Na podstawie opracowanego przeze mnie wskaźnika CAPE (wskaźnik cena do zysku skorygowany o czynniki cykliczne), uważam, że akcje w USA są lekko przewartościowane.

 

 

Robert J. Shiller (65 lat) jest profesorem ekonomii na Uniwersytecie Yale i jednym z twórców tzw. ekonomii behawioralnej. Od lat utrzymuje się w pierwszej setce najbardziej wpływowych ekonomistów świata. Znany jest m.in. jako współautor popularnego wskaźnika cen domów w USA S&P/Case-Shiller. Założona przez niego firma inwestycyjna MacroMarkers, w której do dziś jest głównym ekonomistą, publikuje też szereg innych wskaźników ekonomicznych. Shiller jest autorem wielu poczytnych książek, wśród nich „Irrational Exuberance", w której przewidział bańkę na rynku dotcomów. Głośna jest też wydana w 2008 r. książka „Animal Spirits", napisana wspólnie z noblistą Georgem Akerlofem. Od 1980 r. Shiller jest badaczem Amerykańskiego Biura Analiz Ekonomicznych (NBER), które zajmuje się m.in. datowaniem cykli koniunkturalnych w USA.

Gospodarka światowa
Niedobór RAM może uderzyć w zyski gigantów
Gospodarka światowa
Gospodarka japońska uniknęła recesji
Gospodarka światowa
Gospodarka Japonii uniknęła recesji
Gospodarka światowa
Kreml wciąż ma środki do trwonienia na wojnie
Gospodarka światowa
Brytyjski PKB wzrósł o 1,3 proc. w 2025 roku
Gospodarka światowa
Sezon wyników firm jak na razie dobry, ale inwestorzy są dalecy od euforii
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama