Rozpoczęta w drugiej połowie stycznia korekta na światowych rynkach akcji mocno odbiła się na wynikach funduszy inwestujących w ten rodzaj aktywów. Większość z nich za okres ostatnich czterech tygodni (od 16 stycznia do 16 lutego) jest na minusie, ale są również takie, którym udało się wypracować zysk. Warto zauważyć, że nie jest to przypadek i cała ósemka może się pochwalić dobrymi wynikami również w dłuższej perspektywie.
Zyski w dłuższym okresie
Najszybciej ze spadkami zdołała uporać się giełda, na której się one zaczęły, czyli nowojorska. Indeks S&P500 odrobił już około połowy strat, podobnie Dow Jones. Najlepiej zachowuje się technologiczny Nasdaq Composite – zwyżka od dołka sprzed dwóch tygodni to blisko 7 proc. Niestety, gorzej idzie rynkom europejskim. Dla przykładu niemiecki DAX od dna z 9 lutego urósł zaledwie o około 2,25 proc. Jeszcze słabiej zachowuje się WIG20, który jest około 0,76 proc. powyżej tegorocznego minimum oraz 2,44 proc. pod kreską od początku roku. Niewiele lepiej radzą sobie średnie spółki. mWIG40 wciąż jest poniżej poziomu z początku tego roku. Najmocniejszym segmentem z całej trójki są małe przedsiębiorstwa – sWIG80 wzrósł od początku roku o ponad 1 proc.
Choć styczeń był bardzo udany dla detalicznych funduszy akcji, to luty jak na razie zapowiada się słabo. Warto się jednak przyjrzeć tym funduszom, które w trudnym okresie ostatnich czterech tygodni zdołały przynieść zyski klientom. Na pierwszym miejscu z wynikiem 4,52 proc. (średnia dla grupy to -2,38 proc.) znalazł się Skarbiec Spółek Wzrostowych, inwestujący głównie w spółki IT, a także branży usługowej, dóbr konsumpcyjnych oraz przemysłowych. Na drugim miejscu z wynikiem 2,66 proc. uplasował się inny fundusz Skarbca – Top Brands, lokujący środki w akcje spółek o silnych markach. W zestawieniu znalazł się jeszcze Skarbiec Globalny Małych i Średnich Spółek.
– Wyniki wypracowane przez fundusze Skarbca w ostatnim miesiącu to efekt konsekwentnie realizowanej polityki inwestycyjnej każdego z nich. Powyższe fundusze są funduszami niebenchmarkowymi inwestującymi bezpośrednio na globalnych rynkach akcji, co w dużym skrócie oznacza, że ich wyniki są pochodną selekcji portfela – tłumaczy Bartosz Szymański, zarządzający Skarbca TFI. – W ostatnich tygodniach mieliśmy do czynienia z podwyższoną zmiennością rynków akcyjnych, co odbiło się na zachowaniu poszczególnych indeksów. Systematyczne i selektywne podejście do inwestycji zagranicznych w połączeniu z mocnymi fundamentami spółek leżących w kręgu naszego zainteresowania przyczyniły się do wypracowana powyższych dodatnich stóp zwrotu – podkreśla Szymański. Niewykluczone, że w momentach stresowych, w krótkim terminie fundusze te będą wypadać gorzej od rynków globalnych, ale biorąc pod uwagę bardzo dobre perspektywy stojące przed spółkami wchodzącymi w skład uniwersum inwestycyjnego Skarbca (m.in. „nowa gospodarka"), w długim terminie powinniśmy dowieźć wyniki powyżej średniej rynkowej – zapowiada Szymański.
Na podium za ostatnie cztery tygodnie znalazł się jeszcze NN Ameryki Łacińskiej, który wypracował 2,44-proc. stopę zwrotu.