Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Aktualizacja: 02.09.2021 05:02 Publikacja: 02.09.2021 05:02
Foto: Adobestock
Zarząd PBKM zwraca uwagę, że rynek bankowania komórek macierzystych w Europie nieco się skurczył w stosunku do 2019 r. Spadek ten dotyczył m.in. krajów takich jak Włochy, Hiszpania, Polska i Portugalia. – Pozycja spółek grupy na tych rynkach rozumiana jako udział procentowy w rynku, umocniła się, co oznacza, że spółki grupy radzą sobie lepiej niż konkurencja. Niemniej słabszy rynek powoduje konieczność ponoszenia zwiększonych nakładów na pozyskanie jednego klienta, co odbija się na wynikach finansowych grupy – wskazuje zarząd PBKM. Z drugiej strony zdaniem spółki obecne osłabienie rynku stanowi interesującą okazję do zwiększenia tempa przejmowania konkurentów, którzy są poddawani coraz większej presji. W planach są również działania nakierowane na zwiększenie udziału klientów abonamentowych w przychodach, co przełoży się w dłuższym terminie na znacznie wyższą rentowność. W tym celu zarząd PBKM planuje promować model abonamentowy i wprowadzać go również w krajach, gdzie dominuje model przedpłat. – W 2020 r. wprowadzono ten model w Portugalii. W dalszej perspektywie powinno być to opłacalne, biorąc pod uwagę niezwykle sprzyjającą ekonomię jednostkową dla każdej próbki. Oczywiście nie oznacza to rezygnacji z przedpłat, które zapewniają bardzo dobre przepływy operacyjne i pozytywnie wpływają na finansowanie bieżącej działalności – wyjaśnia zarząd spółki. PBKM planuje powrócić do sytuacji sprzed kilku lat, kiedy 2/3 nowych klientów grupy wybierało abonament. Obecnie, z powodu przeprowadzonych akwizycji na rynkach z dominującym modelem przedpłat, 50 proc. stanowią klienci płacący abonament. – W tym roku planowana jest dalsza promocja modelu abonamentowego w Portugalii i wprowadzenie go w Hiszpanii. W roku 2022 grupa planuje wdrożyć model abonamentowy również w Niemczech oraz we włoskiej spółce Sorgente – zapowiada zarząd.
Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Działania spółki mające na celu poprawę rentowności jej podstawowego biznesu zaczynają przynosić pozytywne efekty.
Czynniki kosztowe i techniczne inwestycji w OZE.
Średnia cena docelowa z rekomendacji dla tegorocznego debiutanta implikuje 21-proc. pole do zwyżki. Motorem napędowym dla biznesu są rozwój organiczny i przejęcia. Najnowsza inwestycja wpisuje się w ten scenariusz.
Tegoroczny debiutant kupił za 23 mln zł pakiet większościowy firmy Eurodiagnostic, zajmującej się badaniami obrazowymi. To segment, na który Diagnostyka ma duży apetyt.
Podczas poniedziałkowej sesji akcje biotechnologicznej spółki zanurkowały o ponad 17 proc. Kurs pogrążyły najnowsze wieści ze spółki.
Naszym celem jest osiągnięcie pozycji jednego z regionalnych liderów branży. Z pewnością zadbamy o to, by w oczach inwestorów nie stać się „nudną” firmą z sektora med-tech. Zapowiedziane rozdzielenie działalności Synektika do niezależnych spółek pozwoli inwestorom na odrębną, rzetelną wycenę, uwzględniającą potencjał każdej z nich. Sądzę, że w konsekwencji będzie to prowadzić do zwiększenia wartości obu spółek – mówi Cezary Kozanecki, prezes Synektika, laureat nagrody „Parkietu” Byki i Niedźwiedzie 2025 w kategorii prezes roku.
Wyniki kwartalne Neuki nie sprostały oczekiwaniom rynku. W godzinach przedpołudniowych czwartkowej sesji akcje spółki traciły nawet blisko 6 proc.
Spółka chce umocnić pozycję na rynku produktów żelkowych i pochodnych, wprowadzając pianki.
Grupa odczuwa ostrożność konsumentów i wojnę cenową głównych sieci handlowych. Zysk za ubiegły rok był skromny i nie ma co spodziewać się dywidendy.
To był gorący dzień na rynkach. Cła nałożone przez Donalda Trump wywołały popłoch na rynkach zarówno w Europie, jak i w Stanach Zjednoczonych. Co jeszcze działo się na giełdach?
Kapitalizacja nowojorskiego rynku akcji spadła w pierwszych minutach czwartkowej sesji o łącznie 1,7 bln dolarów. To więcej niż na przykład wynosi nominalny PKB Indonezji czy Turcji.
Operatorzy telefonii mobilnej znowu walczą o użytkowników smartfonów. W pierwszym kwartale 2025 r. skoczyła liczba przeniesionych numerów w Polsce. Zwycięzca jest znowu jeden.
O strategii Grupy LPP na lata 2025-2027, ekspansji zagranicznej, planie dla sieci sklepów Sinsay, sukcesji - rozmawiamy z Markiem Piechockim, szefem gdańskiej grupy odzieżowej.
Grupa LPP w latach 2025-2027 chce podwoić skalę biznesu – wynika z prognoz przedstawionych przez gdańską spółkę wraz z wynikami rocznymi. Analitycy są podzieleni jak zachowają się inwestorzy. Sesja zaczęła się od mocnego spadku.
W czerwcu deweloper ma wypłacić pierwszą transzę dywidendy, więcej inwestorzy powinni dostać jesienią. Walne zgromadzenie ma też zadecydować o programie motywacyjnym, by utrzymać kadrę.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas