Inwestujemy w klasyka

Zasada zwykle jest prosta: im więcej zainwestujesz, tym więcej zyskasz, ponieważ im auto droższe, tym szybciej zyskuje na wartości. Nie oznacza to jednak, że taki pomysł na poprawienie stanu konta jest zarezerwowany dla bogatych.

Publikacja: 27.12.2019 19:47

Najwięcej zarobimy na tych najdroższych autach, ale to ogromna inwestycja. Np. ten roadster BMW 507 z 1957 r. był wyceniony na niemal 8 mln zł.

Foto: www.rmsothebys.com

Gdy na początku 2019 roku brytyjski dziennik „The Guardian" publikował podsumowanie dotyczące inwestycji na rynkach alternatywnych, fani klasycznej motoryzacji z pewnością zacierali ręce. Z owego raportu wynikało, że inwestycje w oldtimery są w pierwszej trójce dziedzin, generujących w ostatnich latach największe zyski. Wyżej na tym samym podium są jedynie dzieła sztuki i wina.

Odporne na kryzys

Pozostało jeszcze 91% artykułu
Tylko 149 zł za rok czytania.

Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com

Inwestycje alternatywne
Odnaleziony polski Picasso
Materiał Partnera
Zasadność ekonomiczna i techniczna inwestycji samorządów w OZE
Inwestycje alternatywne
Małe sztabki i złote monety królują w rosnących zakupach Polaków
Inwestycje alternatywne
Pozycja długa na rynku sztuki
Inwestycje alternatywne
Retro jest w cenie: BMW 501. Barokowy anioł
Inwestycje alternatywne
Ciągle z klasą!
Inwestycje alternatywne
Wysoka cena niewiedzy