Zabrać i podwieźć

Pick-upy to typowo amerykańskie auta, kojarzone z tamtejszą prowincją, współczesne rumaki Dzikiego Zachodu. A może raczej woły robocze – praktyczne i bardzo wytrzymałe. Dziś zatem dwa takie auta zza oceanu: Ford F1 i Chevrolet C10.

Publikacja: 14.01.2022 13:55

Foto: Auto Classic

Co wyróżnia pick-upy? Oczywiście otwarta skrzynia ładunkowa, pozwalająca na szybkie wrzucenie towaru czy narzędzi i jazdę do celu. Taka też jest geneza nazwy, która oznacza po prostu „zabrać" lub „podwieźć". Otwarta „paka" sprawdza się przede wszystkim w ciepłych klimatach, więc te auta podbijały przede wszystkim południową półkulę. Oczywiście z czasem doszły także wersje zamknięte zasłaniane plandeką, sztywną pokrywą lub nadbudówką.

Pozostało jeszcze 84% artykułu
Tylko 119 zł za pół roku czytania.

Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com

Inwestycje alternatywne
Odnaleziony polski Picasso
Inwestycje alternatywne
Małe sztabki i złote monety królują w rosnących zakupach Polaków
Inwestycje alternatywne
Pozycja długa na rynku sztuki
Inwestycje alternatywne
Retro jest w cenie: BMW 501. Barokowy anioł
Inwestycje alternatywne
Ciągle z klasą!
Inwestycje alternatywne
Wysoka cena niewiedzy