Reklama

Byki z przytupem wróciły na GPW. WIG odhaczył kolejny rekord

Wzrosty powróciły na warszawską giełdę. Zyskiwały zarówno największe, jak również średnie i małe przedsiębiorstwa.

Publikacja: 28.11.2023 17:38

Byki z przytupem wróciły na GPW. WIG odhaczył kolejny rekord

Foto: Fotorzepa/ Grzegorz Psujek

Ten tydzień na warszawskiej giełdzie rozpoczął się od spadków, a WIG20 niebezpiecznie zbliżył się do przełamania okrągłego poziomu 2200 pkt. Po wtorkowej sesji rynkowe strachy znów zostały odłożone na półkę. 

Reklama
Reklama

Co prawda w pierwszych dwóch godzinach wtorkowej sesji ciężko było jeszcze spodziewać się fajerwerków. WIG20 zyskiwał na wartości, ale raczej były to symboliczne wzrosty. Po dwóch godzinach sytuacja zaczęła jednak przybierać coraz bardziej korzystny obrót dla rynkowych byków. WIG20 rozpoczął marsz na północ i w zasadzie już w połowie notowań, indeks największych firm naszego parkietu zyskiwał ponad 1 proc.

Patrząc na nasz rynek znów można było mieć powody do zadowolenia. I nie chodzi tylko o sam fakt, że znów mieliśmy do czynienia ze wzrostami. Po raz kolejny dodatkowo znów błyszczeliśmy na tle innych rynków. Kiedy u nas wzrosty przekraczały 1 proc., w Niemczech czy też Francji, główne indeksy walczyły o to, by w ogóle wyjść na plus.

Naszemu rynkowi nie przeszkodził nawet fakt niezdecydowania amerykańskich inwestorów zaraz po starcie notowań na Wall Street. Warszawa znów żyła własnym życiem. Byki pokazały moc i ostatecznie WIG20 zyskał 1,4 proc. i zamknął notowania na poziomie 2239 pkt. Nasz rynek był we wtorek jednym z najmocniejszych w całej Europie. Lepiej zaprezentował się w zasadzie jedynie węgierski BUX, który zyskał ponad 2 proc. Zdecydowana większość europejskich wskaźników kończył notowania pod kreską.

Reklama
Reklama

We wtorek błysnęły także średnie i małe spółki. mWIG40 zyskał prawie 1,8 proc., natomiast sWIG80 urósł 0,6 proc. Indeks szerokiego rynku WIG wzrósł o 1,4 proc. i zamknął dzień na poziomie 75010 pkt, co jest nowym rekordem wszech czasów jeśli chodzi o poziomy zamknięcia.

Hossa w Warszawie trwa więc w najlepsze i na razie nie widać, aby coś mogło jej przeszkodzić. Wspiera ją m.in. sytuacja na rynku walutowym, gdzie nadal obserwujemy słabego dolara oraz mocnego złotego. Zależność tę widzieliśmy także we wtorek.

Czytaj więcej

Kurs złotego znów daje popis siły
Giełda
Wzrost awersji do ryzyka
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Giełda
Na GPW tym razem bez fajerwerków
Giełda
Ryzyko wojny w Iranie wisi nad rynkiem akcji
Giełda
Bykom na GPW zaczyna brakować werwy
Giełda
Próba zakończenia korekty
Giełda
Popyt przejmuje kontrolę na giełdzie w Warszawie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama