Reklama

Lotos - inwestycje w instalacje przerobowe zaczynają przynosić korzyści

Lotos - inwestycje w instalacje przerobowe zaczynają przynosić korzyści

Aktualizacja: 17.02.2017 06:00 Publikacja: 16.02.2012 15:46

Lotos pochwalił się, że w styczniu zwiększył przerób ropy naftowej o 11 proc. r/r do 786 tys. ton, co jest rekordem jeśli chodzi o początek roku w historii zakładu. To konsekwencja realizacji, wartego 1,428 mld euro,  programu 10+, który spółka rozpoczęła w 2005 r. Realizacje programu zakończono w marcu 2011 r., jednak pełne uruchomienie mocy przerobowych było możliwe dopiero w styczniu 2012 r.

 

- Rafineria, która przerabiała 6 mln ton ropy, z dnia na dzień musiała zacząć przetwarzać o 3 mln więcej - powiedział w wywiadzie dla „Parkietu", Paweł Olechnowicz, prezes Lotosu.

 

Uruchomianie całej instalacji wiązało się z włączeniem wszystkich tych instalacji do ruchu i stworzyło problemy dla płynności, spółka musiała posiłkować się pożyczką bankową. Wydaje się, że najtrudniejszy i najbardziej ryzykowny moment rozruchu nowych mocy rafineryjnych Lotos już za sobą, co pokazują styczniowe poziomy przerobu.

Reklama
Reklama

 

– Nasze instalacje produkcyjne pracowały w styczniu pod bardzo wysokim jak na ten okres obciążeniem, przerobiliśmy ponad 10 proc. ropy więcej w porównaniu do ubiegłego roku. W sumie przerabialiśmy prawie tysiąc sto ton surowca na godzinę – poinformował Marek Sokołowski, wiceprezes zarządu, dyrektor ds. produkcji i rozwoju Grupy Lotos.

Giełda
Biotechnologia czeka na impuls
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Giełda
Wzrost awersji do ryzyka
Giełda
Na GPW tym razem bez fajerwerków
Giełda
Ryzyko wojny w Iranie wisi nad rynkiem akcji
Giełda
Bykom na GPW zaczyna brakować werwy
Giełda
Próba zakończenia korekty
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama