Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Aktualizacja: 22.05.2017 06:02 Publikacja: 22.05.2017 06:02
Dominik Tomczyk, prezes Polwaksu, widzi też pozytywne strony rosnącego importu gaczu parafinowego.
Foto: Archiwum
– Nie da się ukryć, że w głównej mierze chodzi o nadpodaż surowca ze Wschodu, która rodzi presję na obniżkę cen tych surowców, a w ślad za tym obniżkę cen wyrobów gotowych, co może negatywnie wpływać na wyniki finansowe naszej spółki – komentuje Dominik Tomczyk, prezes Polwaksu.
Widać to już było w wynikach tej spółki za I kwartał. Choć przychody wzrosły o 8 proc., w porównaniu z tym samym okresem 2016 r., i sięgnęły 58,1 mln zł, zysk netto utrzymał się na tym samym poziomie co przed rokiem i wyniósł 3,4 mln zł.
Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Dla wielu firm uciekających od zależności od Chin nowym zagłębiem produkcyjnym stał się Wietnam, na import z którego do USA nałożono właśnie 46-proc. cło. Oznacza to pogrom w takich branżach, jak produkcja odzieży, obuwia, zabawek czy nawet mebli.
Czynniki kosztowe i techniczne inwestycji w OZE.
Rosnący portfel zamówień elektroinstalacyjnej grupy w połączeniu z ożywieniem inwestycyjnym daje perspektywę wzrostu przychodów w najbliższych latach.
Wczoraj w rejestrze było 20 krótkich pozycji, w tym jedna nowa na Asseco Poland. Dziś są już 22. Doszły PKO BP oraz Lubawa.
Od kilku tygodni rekordowo dużo zagranicznych funduszy gra na spadek cen akcji polskich firm. Widać zmiany w składzie rejestru. Zniknęły z niego dwie spółki: Żabka i PKO BP. Ale pojawiła się nowa.
Sąd w Luksemburgu nie przychylił się do wniosku inwestorów mniejszościowych o zakaz wykonywania przez Namsena praw z akcji z kontrowersyjnej emisji.
Wychwytywanie, wykorzystywanie i składowanie CO2 to w polskich warunkach melodia dalekiej przyszłości. Energetyka z działań w tym zakresie już zrezygnowała. Duże nadzieje w nowej technologii pokładają za to m.in. Orlen, Azoty, KGHM i Unimot.
Rosnąca konkurencja i wyjątkowo tani import spoza UE, a z drugiej strony wysokie koszty ponoszone przez producentów ze Wspólnoty biją w wyniki tych drugich. W tej sytuacji nawet wzrost popytu i cen niektórych wyrobów chemicznych niewiele może zmienić.
Spółkom nie sprzyjają trudne warunki zewnętrzne, w tym tani import. Mają też duże problemy wewnętrzne. Azoty, ZA Puławy i ZCh Police nadal są przed kluczowymi rozstrzygnięciami dotyczącymi ich przyszłości, a PCC Exol, PCC Rokita i Polwax milczą.
Spowolnienie gospodarcze w Europie, napływ tanich produktów z innych kontynentów, w tym zwłaszcza z Azji, oraz rosnące wymagania regulacyjne, związane m.in. z zielonym ładem, mocno ograniczają konkurencyjność giełdowych firm chemicznych.
Już za kilka dni na GPW zadebiutuje pula walorów, które jeszcze niedawno były papierami imiennymi, uprzywilejowanymi co do głosu. W dalszej kolejności mogą też pojawić się nowe akcje niedawno objęte przez Mostostal Zabrze.
Zarząd podjął decyzję o zakończeniu przeglądu dostępnych opcji w zakresie finansowania spółki. Było to możliwe dzięki pozyskaniu inwestora strategicznego i zawarciu nowych porozumień z instytucjami finansowymi.
Nowe walory chce objąć Mostostal Zabrze. Dzięki temu będzie miał w spółce niemal połowę głosów.
Zarząd chce m.in. pozyskać finansowanie, dogadać się z Orlenem Projekt i zoptymalizować koszty.
Wzrost popytu na nawozy poprawił nieco sytuację Azotów, Puław i Polic. Co będzie dalej, trudno jednak prognozować. Dużo problemów ma też Polwax. Na tle tych firm znacznie lepiej prezentują się PCC Exol i PCC Rokita, ale i one wyników rok do roku nie poprawią.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas