DM BOŚ: Raport surowcowy

Ropa: Kurdowie podbijają ceny

Publikacja: 28.09.2017 14:04

DM BOŚ: Raport surowcowy

Foto: Bloomberg

Dość napięta sytuacja w irackim Kurdystanie po przeprowadzeniu w poniedziałek referendum ws. niepodległości tego regionu, pozostaje nadal jednym z najważniejszych czynników na rynku tego surowca. Najbardziej nerwowo na kurdyjskie aspiracje niepodległościowe zareagowała Turcja, która jeszcze kilka dni temu groziła militarnym rozwiązaniem (i ryzyko to nie zostało do końca zażegnane). Na razie próbuje się jednak wyperswadować Kurdom tzw. polityczną lojalność zapowiadając ewentualne sankcje ekonomiczne. Wczoraj rząd w Bagdadzie wezwał, aby dochody z eksportu kurdyjskiej ropy były przekazywane do budżetu federalnego, z kolei dzisiaj poinformowano o ustaleniach z Turcją, która zgodziła się z tym, że nie będzie kupować ropy bezpośrednio od Kurdów. Sytuacja polityczna w tym regionie jest jednak dość napięta, co sprawia, że możemy mieć do czynienia z tzw. trudno mierzalnym ryzykiem w sytuacji, gdyby doszło jednak do militarnego rozwiązania. Mniejszość kurdyjska to nie tylko problem Iraku, ale i też Turcji, oraz Syrii.

Wczoraj opublikowane zostały tygodniowe dane Departamentu Energii USA nt. zapasów. Ich nieoczekiwany spadek o 1,8 mln baryłek, dał dodatkowy pretekst do utrzymania zwyżek surowca na rynku.

Wykres dzienny FOIL

Wykres dzienny FOIL

Foto: DM BOŚ

Wykres FOIL (dla amerykańskiej ropy) pokazuje, że trend wzrostowy ma się dobrze. Kluczowe opory dopiero przed nami – to kwietniowy szczyt przy 53,73 USD, oraz blisko trzymiesięczna strefa oporu pomiędzy grudniem ub.r., a lutym b.r. w okolicach 54,50-55,20 USD.

Złoto: Miesięczne minima kursu

Ceny kruszcu osiągnęły w czwartek najniższe poziomy od 25 sierpnia b.r. w ślad za nowymi maksimami amerykańskiego dolara na światowych rynkach. Mocny ruch na dolarze to wynik wzrostu prawdopodobieństwa grudniowej podwyżki stóp procentowych, po tym jak w zeszłym tygodniu przekaz ze strony FED był „jastrzębi", a przemawiająca we wtorek Janet Yellen przyznała, że FED nie zrezygnuje z zacieśniania polityki pieniężnej, nawet, jeżeli źle ocenił perspektywy inflacji. Pytanie jednak, czy na rynku dolara nie pojawiły się preteksty do krótkoterminowej korekty. O tym szerzej piszę w dzisiejszym komentarzu walutowym.

Tańszy dolar mógłby dać preteksty do odbicia cen złota. Istotnym czynnikiem dla notowań kruszcu pozostaje też sytuacja wokół Korei Północnej. Ostatnie dni przyniosły eskalację wzajemnych gróźb i oskarżeń pomiędzy reżimem, a USA. Jednocześnie Amerykanie coraz częściej wspominają, że nie wykluczają możliwości militarnego rozwiązania problemu. Na razie taki scenariusz nie jest brany przez rynki pod uwagę, co widać po spadkach cen złota. Inwestorzy nie przejęli się też ostatnią próbą rakietową KRLD. Warto jednak wspomnieć, że w zeszłym tygodniu Kim Dzong Un zasugerował możliwość przeprowadzenia spektakularnej próby na Pacyfiku.

Analiza techniczna wykresu FGOLD pokazuje jednak, że pozostajemy w wyraźnym trendzie spadkowym. Szanse na krótkoterminowe odbicie jednak wzrosły po tym, jak zbliżyliśmy się w okolice lokalnego wsparcia przy 1281 USD. Trudno jednak ocenić, czy taki ruch doprowadziłby do złamania w najbliższych dniach widocznej od 3 tygodni linii trendu spadkowego przy 1308 USD.

Wykres dzienny FGOLD

Wykres dzienny FGOLD

Foto: DM BOŚ

Sporządził: Marek Rogalski – główny analityk walutowy DM BOŚ

Surowce
Blask złota nie gaśnie
Materiał Partnera
Zasadność ekonomiczna i techniczna inwestycji samorządów w OZE
Surowce
Nie tylko złoto rozpala emocje
Surowce
Cła windują ceny miedzi
Surowce
Will Tariffs Sink Corn Prices?
Surowce
Złoto z nowym rekordem
Surowce
Złoto po 3000 dolarów