Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Aktualizacja: 06.02.2017 23:54 Publikacja: 09.02.2015 11:00
Foto: GG Parkiet
Co zwróciło waszą uwagę w portfelu funduszy „Parkietu"?
Sam pomysł prowadzenia portfela funduszy inwestycyjnych „Parkietu" oceniam bardzo pozytywnie. Wyciągnęliśmy z niego kilka ciekawych wniosków, choć nie mogę powiedzieć, żeby był dla nas inspiracją przy tworzeniu portfeli modelowych PKO TFI. Cieszyło nas, że nasze fundusze trafiały do portfeli prowadzonych przez konkurencję (PKO Akcji Małych i Średnich Spółek w portfelu Noble Funds TFI), z drugiej strony byliśmy zaskoczeni ogromnymi rozbieżnościami między poszczególnymi portfelami. Zdarzały się miesiące, kiedy portfel jednego z TFI był superdefensywny, a inwestycja drugiego bardzo agresywna. Byliśmy tym o tyle zaskoczeni, że przecież prowadziły je osoby o podobnych kompetencjach i doświadczeniach – nie spodziewaliśmy się takich różnic.
Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Okresy takie jak ten zdarzają się raz na kilka lat i zwykle przypominają inwestorom, że nawet bardzo trudny czas wreszcie się kończy, a odwaga procentuje w długim terminie. Pozostaje pytanie, na którym etapie spadków jesteśmy?
Warunków przyspieszenia transformacji technologicznej nad Wisłą jest wiele. Potrzebne są inwestycje w pracowników, w tym ich szkolenia, ale też dbałość o zdrowie. Nieodzowne są też ułatwienia natury prawnej i jak zawsze – finansowanie.
Wzrost gospodarczy w USA będzie niższy, niż prognozowano, a inflacja może urosnąć nawet do 4 proc. – wylicza Piotr Tukendorf, zarządzający portfelami w BM Santandera. Po ostatnich spadkach rentowności amerykański rynek obligacji nie prezentuje się już tak atrakcyjnie.
Ostatnie tygodnie dały w kość zarówno inwestorom na rynkach akcji, jak i obligacji. Niespokojne czasy niektórzy wolą wciąż przeczekać w tych drugich. Część zarządzających liczy też na wciąż dobre zachowanie surowców, głównie metali szlachetnych.
Kilka styczniowych sesji było na tyle ciężkich, że mogło zwiastować nadejście mocniejszej korekty. Pożar za każdym razem udało się jednak szybko zgasić. Być może tak właśnie będzie wyglądał ten rok, o ile w zbiornikach retencyjnych będzie wystarczająco dużo wody.
Nadchodzące tygodnie powinny być sprzyjające dla amerykańskiej giełdy – mówi Mariusz Nowak, doradca inwestycyjny, BM Pekao. Jego zdaniem obecnie w obrębie globalnych rynków akcji ciężko jest znaleźć ciekawsze spółki inne niż amerykańskie.
Jesteśmy pozytywnie nastawieni do długoterminowego długu amerykańskiego – mówi Marcin Ciesielski, członek zarządu Ceres Dom Inwestycyjny. Według niego w tym roku w USA dojdzie do dwóch bądź trzech obniżek stóp procentowych.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas