Przełomowy moment dla posiadaczy obligacji Idea Banku

Większość kapitału własnego Idea Banku zbudowana jest obecnie z kapitałów uzupełniających, na które składają się obligacje podporządkowane. W razie przymusowej restrukturyzacji ich los jest niepewny.

Publikacja: 24.06.2019 09:45

Przełomowy moment dla posiadaczy obligacji Idea Banku

Foto: spółka

Na koniec 2018 r. Idea Bank wykazywał 518,3 mln zł zobowiązań z tytułu wyemitowanych obligacji. Dwie pierwsze serie zapadają w tym roku. Pierwsza – warta 80 mln zł – już 25 lipca, kolejna – o wartości 62,5 mln zł – 19 grudnia. Żadna z nich nie jest notowana na Catalyst, gdzie do obrotu trafiła tylko jedna seria (K) zapadająca w sierpniu przyszłego roku. W dniu pisania tego tekstu inwestorzy wyceniali ją na 55 proc. nominału, co dawało jej 66,8 proc. rentowności brutto, ale oznaczało to wzrost notowań o 10 pkt proc. (z 45 proc.) w ciągu dwóch dni i było reakcją na opublikowanie komunikatu o dwóch funduszach zainteresowanych inwestycją w akcje Getin Noble Banku. Sytuacja GNB nie napawa optymizmem, ale to kłopoty Idea Banku wydają się dziś znacznie poważniejsze. Po stracie z 2018 r. i I kw. 2019 r. współczynnik wypłacalności spadł z 9,6 proc. we wrześniu ub.r. do 1,75 proc., a Tier 1 z 8,2 proc. do 0,53 proc. Aby spełnić wymagania nadzorcze, kapitał własny musiałby wzrosnąć kilkakrotnie i duży znak zapytania na końcu pytania o to, czy znajdzie się inwestor gotowy wyłożyć pieniądze za bank przeżywający duże kłopoty, wydaje się uzasadniony.

Tylko 149 zł za rok czytania.

Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com

Obligacje
Co zmienią obniżki stóp procentowych?
Materiał Partnera
Zasadność ekonomiczna i techniczna inwestycji samorządów w OZE
Obligacje
Krótkoterminowe papiery firm zyskały na atrakcyjności
Obligacje
Zagranica sięga po SPW
Obligacje
Obligacje. Na co mogą liczyć inwestorzy?
Obligacje
Emisji jest mniej i na gorszych warunkach, za to są większe
Obligacje
Wiosenne przetasowania