Do umacniającego się dolara, w którym spółki odzieżowo-obuwnicze dokonują zdecydowanej większości zakupów, dołączyło drożejące euro. Jak to wpłynie na wyniki firm?
Euro drożeje...
– Wszystkie firmy odzieżowe i obuwnicze w mniejszym lub większym stopniu rozliczają czynsze w euro, więc umocnienie tej waluty spowoduje wzrost ich kosztów SGA (sprzedaży, ogólnych i administracji) w przeliczeniu na mkw. Czynsze stanowią średnio jedną trzecią łącznych kosztów SGA w tej branży – wyjaśnia Piotr Bogusz, analityk DM mBanku. Dodatkowo do wzrostu kosztów przyczyni się presja wynagrodzeń dla pracowników.
– LPP i CCC, a szczególnie ta pierwsza firma, w 2015 r. mocno obniżały koszty SGA/mkw., więc w tym roku dynamika będzie wyraźnie dodatnia. Większość spółek z branży nie zabezpiecza się przed umocnieniem euro. Jeśli stosują zabezpieczenia w umowach czynszu, to dotyczą obrony przed malejącymi przychodami. W przeciwieństwie do dolara, którego wahania widać w wynikach po paru miesiącach, umocnienie euro będzie miało szybszy i bezpośredni wpływ na wyższe koszty i wyniki firm – dodaje Bogusz.
– Czynsze w naszej branży płaci się zwykle co miesiąc z góry, więc już wiadomo, że styczeń pod tym względem będzie drogi – mówi Grzegorz Pilch, prezes Vistuli. – Pytanie, jak będzie kształtował się kurs euro w całym roku. Dla nas to może mieć to znaczenie na parę milionów złotych – dodaje.
Jak informuje Mirosław Misztal, prezes Monnari, około 75 proc. podpisanych przez jego spółkę umów najmu jest indeksowanych w euro. – Nie stosujemy mechanizmów zabezpieczających przed umocnieniem się euro. Obecne poziomy kursu euro/złoty znajdują się w górnej granicy naszych założeń budżetowych – dodaje.