Reklama

W Jastrzębskiej Spółce Węglowej załogę i zarząd ma godzić mediator

W Jastrzębskiej Spółce Węglowej załogę i zarząd ma godzić mediator

Aktualizacja: 18.02.2017 02:07 Publikacja: 02.04.2012 17:56

Zaostrzają się spór zbiorowe w JSW. Związkowcy walczą o 7 proc. podwyżek i nie wykluczają strajku. - Czekamy na mediatora z ministerstwa pracy, rozmowy po świętach. Jeśli nie będzie porozumienia, będzie akcja protestacyjno-strajkowa - mówi „Parkietowi" Piotr Szereda, rzecznik jastrzębskich związkowców. Zapewnia jednak, że związkowcy widzą pole do kompromisu.

 

Zarząd JSW zgadza się na podwyżkę o poziom inflacji, czyli 2,8 proc. - Jesteśmy gotowi na większe podwyżki, ale w zmiennej części pensji, nie w stałej jak chcą związkowcy, bo ich koszt, czyli ok. 130 mln zł rocznie, rzutowałby na nasze koszty w latach kolejnych, a ceny węgla koksowego (JSW jest jego największym producentem w UE - red.) spadają - mówi „Parkietowi" prezes JSW, Jarosław Zagórowski.

 

Jak wyliczyła spółka od 2000 r. pensje górników z JSW wzrosły o 125 proc. - A było to nieefektywne, bo wydobycie spadało. Sami związkowcy podnoszą problem spadku produkcji, więc chcemy, by wynagrodzenia szły w parze z efektywnością - zapewnia szef JSW.

Reklama
Reklama

 

Gdyby doszło do strajku, doba postoju kopalń JSW to ok. 30 mln zł utraty przychodów. - Ale dodatkowe 130 mln zł rocznie na płace jest bardziej niebezpieczne - uważa Zagórowski i przyznaje, że ma świadomość, iż zgodnie z prawem groźba strajku jest realna.

Giełda
WIG20 kończy tydzień na plusie
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Giełda
Biotechnologia czeka na impuls
Giełda
Wzrost awersji do ryzyka
Giełda
Na GPW tym razem bez fajerwerków
Giełda
Ryzyko wojny w Iranie wisi nad rynkiem akcji
Giełda
Bykom na GPW zaczyna brakować werwy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama