W efekcie podczas czwartkowej sesji akcje producenta wyrobów drewnopochodnych tracą ponad 6 proc., czemu towarzyszą wysokie obroty.

W I kwartale Pfleiderer wypracował 30,8 mln euro w zysku EBITDA w porównaniu z 20,4 mln euro w tym samym okresie zeszłego roku. Przychody ze sprzedaży grupy wzrosły o 2,5 proc. osiągając poziom 252 mln euro. Jak podała spółka na wzrost sprzedaży wpływ miał duży popyt ze strony branży meblowej oraz budowlanej. Uwagę jednak zwraca spadek sprzedaży segmentu wschodniego, będący rezultatem presji na cenę sprzedaży i obniżenia popytu na płyty HDF ze strony IKEA. W pierwszych trzech miesiącach roku ceny sprzedaży w porównaniu do I kwartału 2016 były wciąż niższe, co obniżyło przychody o 10,3 mln euro. Dodatkowa marża, wygenerowana dzięki zwiększonym wolumenom sprzedaży pozwoliła na utrzymanie poziomu rentowności.

- W I kwartale 2017 r. zanotowaliśmy istotny wzrost wolumenów sprzedaży we wszystkich segmentach. Dzięki inwestycjom zrealizowanym w 2016 r. wzrosły dostępne moce na naszych kluczowych liniach produkcyjnych i obecnie są one niemal w pełni wykorzystywane. W kolejnych okresach będą w dalszym ciągu wspierać naszą sprzedaż w zakresie produktów z wartością dodaną, których udział w przychodach zwiększył się do 67 proc.  Jesteśmy na dobrej drodze by osiągnąć cele jakie założyliśmy sobie na 2017 r. - skomentował Michael Wolff, prezes Pfleiderer Group.