Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Aktualizacja: 15.06.2021 05:03 Publikacja: 15.06.2021 05:03
Damian Kapitan, prezes Spravii, dawniej Budimex Nieruchomości
Foto: materiały prasowe
Strategia zakłada stworzenie silnej grupy deweloperskiej, która w krótkim czasie stanie się liderem na polskim rynku nieruchomości. Dotychczasowa działalność, czyli budowa mieszkań na sprzedaż w segmencie średnim, ma zostać rozszerzona o segment premium (nie chodzi jednak o apartamenty z najwyższej półki), a także PRS (instytucjonalny najem lokali). W tym drugim przypadku debiut okazał się natychmiastowy i z przytupem, według umowy zawartej ze szwedzkim funduszem Heimstaden Bostad deweloper sprzeda w ciągu pięciu lat 2,5 tys. lokali (jest to 40 proc. obecnego portfolio Spravii) za 1,4 mld zł.
Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Wysokie stopy, najdroższy w UE kredyt, brak programu wsparcia. Jak poradzili sobie Deweloperzy mieszkaniowi w pierwszych miesiącach roku i jakie mają ambicje?
Szybciej, prościej, bardziej dynamicznie – tego dziś oczekują klienci od branży leasingowej. Chodzi o błyskawiczne decyzje, minimalne formalności i pełną integrację usług finansowych.
Deweloper uplasował emisję o wartości 180 mln zł z bardzo atrakcyjną dla siebie marżą. Wpływy pozwolą na inwestycje, ale też wcześniejszy wykup najdroższej w obsłudze serii obligacji.
Czy koniunktura słabsza, czy mocniejsza, deweloper notował stabilną sprzedaż mieszkań. Najlepsza w historii oferta ma być fundamentem wzrostu sprzedaży w 2025 r. Dla klientów deweloperów będzie to wyjątkowy rok.
Akcje spółki taniały mimo niewielkiego wzrostu zysków i rentowności notowanych w ubiegłym roku. W tym roku zarząd liczy się z kontynuacją negatywnych trendów. Jednocześnie skupia się na realizacji kluczowych celów strategicznych.
Deweloper planuje sprzedać w tym roku 3100-3300 lokali. Wkrótce dane za I kwartał i rekomendacja dywidendy.
Więcej przekazanych lokali, po wyższych cenach – deweloper poprawił wyniki finansowe w 2024 r. Na spadkowym rynku zanotował też stabilną sprzedaż mieszkań.
Umiarkowany wzrost w budownictwie, stabilizacja w usługach dla przemysłu, rozkwit OZE i zamiana fabryki drewnianych modułów w zyskowny biznes – to plany Grupy Erbud na najbliższe lata.
Grupa budująca linie kolejowe oczekuje wzrostu przychodów w tym roku. Startuje w nowych przetargach, ale priorytetem jest rentowność, a nie ryzykowne zapełnianie portfela.
To konsekwencja wzmożonego zapotrzebowania firm budownictwa drogowego. Zdecydowanie trudniej o trafne prognozy dotyczące cen asfaltów, głównie z powodu nieprzewidywalności kursów surowców, z których ten produkt powstaje.
Liderem branży jest Budimex, który obecnie realizuje 27 kontraktów o wartości 11,3 mld zł. Na drugim miejscu jest Mirbud z portfelem 19 umów wartych niemal 9,8 mld zł – wynika z danych Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
W tym roku prognozujemy wzrost budownictwa infrastrukturalnego na poziomie przynajmniej 8 proc., w kolejnym 5–6 proc. – mówi Szymon Jungiewicz, dyrektor zespołu analiz rynku budowlanego w PMR Experts.
Od początku roku wartość indeksu WIG-budownictwo żwawo odbija, ostatnie sesje to nowy zastrzyk optymizmu. Czy jest on uzasadniony? Czy po koniunkturalnym dołku w segmencie infrastrukturalnym czeka nas stopniowe odbicie, czy klęska urodzaju? Czy potencjalne uszczelnienie rynku przed wykonawcami spoza UE to duża zmiana? Kiedy odbije rynek inwestycji prywatnych? O tym w rozmowie z Szymonem Jungiewiczem, dyrektorem zespołu analiz rynku budowlanego w PMR.
Ponad pół miliarda złotych przypada szacunkowo na giełdową spółkę za wybudowanie odcinka Rail Baltica w Estonii.
Co nie udało się we wtorek, w środę odrobiono z nawiązką. Optymizm napędził kursy.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas