Oczekujemy, że EBC określi swoje obecne stanowisko w zakresie polityki pieniężnej jako „restrykcyjne”, sygnalizując, że szykuje się na większe luzowanie, a urzędnicy podkreślą negatywny wpływ amerykańskich ceł handlowych na aktywność gospodarczą. Inflacja w Hiszpanii pozostaje stabilna, co pokazały dzisiejsze dane, a to tworzy grunt pod kolejną 25-punktową obniżkę w przyszłym tygodniu. Wydaje się więc dlatego, że same Minutki nie wpłyną znacząco na dzisiejszy handel, a raczej ugruntują wycenione już przez rynek zmiany za tydzień. Do końca roku EBC ma obniżyć stopy procentowe jeszcze o łącznie 83 punkty bazowe, sprowadzając tym samym stopę referencyjną w okolice 1,75%-2,00%. 

Samo euro próbuje odzyskać grunt pod nogami po długoterminowych spadkach w stosunku do dolara amerykańskiego, chociaż wydaje się, że fundamentalnie to USD ma nadal większą perspektywę do aprecjacji. Wyższe stopy procentowe w połączeniu z protekcjonistyczną polityką handlową Trumpa oraz słabością gospodarki europejskiej to mix, który powoduje, że pozycjonowanie opcyjne nadal wskazuje na słabość waluty Wspólnoty w średnim terminie. Rynki są jednak nieprzewidywalne, dlatego warto mieć na uwadze, że nagłe zmiany w którymś z tych aspektów spowodować mogą wręcz skokowy zryw na euro.

Mateusz Czyżkowski

Analityk Rynków Finansowych XTB