Dolar wymazał straty wywołane słowami Trumpa

W raporcie przed południem wskazywaliśmy, że rejon mocnego wsparcia przy 83,50-83,70 pkt. na koszyku BOSSA USD może być wyraźnie broniony

Publikacja: 13.04.2017 17:29

Dolar wymazał straty wywołane słowami Trumpa

Foto: Bloomberg

Kolejne godziny pokazały, że dolar odrobił wcześniejsze straty – w efekcie powróciliśmy w okolice złamanego wcześniej poziomu 84,00 pkt.

Słowa Trumpa o tym, że Yellen mogłaby pozostać szefem FED na kolejną kadencję, to niewątpliwie pewne zaskoczenie dla rynków, ale i też fakt nad którym łatwo przejść do porządku dziennego – i tak wszystko będzie się decydować dopiero na jesieni. Z kolei nawiązanie do nazbyt silnego dolara może wskazywać, że Trump liczy się z tym, że jego ustawy dotyczące podatków, mogą doprowadzić do dalszego umocnienia waluty – tym samym na łamach WSJ podjął pewną specyficzną formę interwencji.

Wykres tygodniowy BOSSA USD

Wykres tygodniowy BOSSA USD

Foto: DM BOŚ

Tymczasem w krótkim okresie tematem rozgrywającym rynki pozostanie geopolityka. Mimo pojawiających się spekulacji, że 15 kwietnia Korea Północna może przeprowadzić pokazową próbę atomową (obchodzone jest tam wtedy święto państwowe), na dziennym układzie USD/JPY mamy formację młota, a wsparcie na 108,70 opisywane rano, dość dobrze zadziałało. Niemniej warto pozostać ostrożnym, gdyby rozwój wypadków w Korei miał doprowadzić do szybkiego rozwiązania militarnego ze strony USA z pominięciem Chin – wtedy JPY mógłby ponownie wyraźnie zyskać.

Wykres dzienny USD/JPY

Wykres dzienny USD/JPY

Foto: DM BOŚ

Drugi, ważny wątek to temat Francji. W przyszłym tygodniu mamy ostatnią, trzecią debatę prezydencką i tzw. ostatnią prostą przed I turą wyborów. Warto będzie śledzić pozycję Melenchona, a także Fillona. Paradoksalnie (mimo gorszego pierwszego odbioru) lepiej byłoby, gdyby to Fillon, a nie Macron wszedł z Le Pen do drugiej tury. Może mieć on większe szanse pozyskania elektoratów tych kandydatów, którzy nie przejdą dalej, niż Macron. Bezpośrednie opieranie się na sondażach wskazujących, że to Macron wypada lepiej, może być nieco błędne. Tak czy inaczej – temat Francji może zdominować rynki aż do 7 maja. Z kolei przedstawiciele ECB raczej nie dadzą pretekstów do odbicia euro – posiedzenie zaplanowane jest na 27.IV, ale ostatnie dane pokazały, że to bank centralny miał rację twierdząc, że należy „spokojnie" podchodzić do obserwowanego odbicia inflacji.

Wykres tygodniowy EUR/USD

Wykres tygodniowy EUR/USD

Foto: DM BOŚ

Technicznie EUR/USD powraca w ważny rejon 1,0610. Zamkniecie tygodnia (czyli jutro wieczorem) poniżej tego poziomu, będzie negatywnym sygnałem na przyszły tydzień – szanse test dołka z lutego 1,0493 byłyby duże. Z kolei powrót w okolice 1,0670 dawałby szanse na próbę naruszenia 1,07, choć jak pisaliśmy rano, raczej z miernym skutkiem.

Na zakończenie wykres dzienny EUR/USD z nałożonym spreadem pomiędzy rentownościami 2-letnich obligacji rządu Niemiec i USA. Zdaje się on potwierdzać to co wczoraj pisaliśmy – sygnałów na wyraźną zmianę trendu spadkowego na EUR/USD na razie brakuje.

Wykres dzienny EUR/USD i spread pomiędzy rentownościami 2-letnich benchmarków dla obligacji rządu Ni

Wykres dzienny EUR/USD i spread pomiędzy rentownościami 2-letnich benchmarków dla obligacji rządu Niemiec i USA, źródło: Thomson Reuters Eikon

Foto: DM BOŚ

Sporządził: Marek Rogalski – główny analityk walutowy DM BOŚ

Waluty
Złoty nieco słabszy, ale nadal trzyma się mocno
Materiał Partnera
Zasadność ekonomiczna i techniczna inwestycji samorządów w OZE
Waluty
Sytuacja na rynkach 16 kwietnia - perspektywy przełomu jednak nie widać?
Waluty
Bezpieczne waluty zyskują na wartości
Waluty
Słabszy złoty
Waluty
Sytuacja na rynkach 15 kwietnia: Dolar uwierzy w słabość Trumpa?
Waluty
Czy Trump przegrywa wojnę handlową?