Reklama

Risk-off dominuje na przełomie kwietnia i maja

Sytuacja na rynkach 4 maja

Publikacja: 04.05.2021 11:27

Dorota Sierakowska, analityk surowcowy DM BOŚ

Dorota Sierakowska, analityk surowcowy DM BOŚ

Foto: DM BOŚ

Korekcyjne odbicie w górę wartości amerykańskiego dolara się rozpędza. Po wczorajszej korekcie spadkowej na wykresie indeksu BOSSAPLN, dzisiaj widzimy powrót do zwyżek i stabilizację w okolicach 91,20 pkt.

Analogiczne ruchy są widoczne na wykresie EUR/USD, który również – po wczorajszym delikatnym odbiciu w górę, korygującym piątkowe spadki – dzisiaj powraca do zniżek i oscyluje już coraz bliżej bariery 1,20. Jest to element szerszego trendu, bowiem dolar umacnia się także w relacji do wielu innych globalnych walut.

O ile wczoraj ciosem dla dolara okazały się rozczarowujące dane w postaci gorszego od oczekiwań odczytu PMI dla przemysłu oraz ISM dla przemysłu za marzec, to także dane makro z Europy wczoraj nie zachwycały. Finalny odczyt indeksu PMI dla strefy euro w marcu znalazł się poniżej oczekiwań, na poziomie 62,9 pkt.

Ogólnie więc można ocenić, że w ostatnich dniach na rynkach walutowych zagościło nastawienie risk-off oraz atmosfera wyczekiwania na kolejne dane i komunikaty. W tym tygodniu również ich nie zabraknie – przede wszystkim, w bieżącym tygodniu mamy przed sobą serię ważnych danych makro ze Stanów Zjednoczonych, których zwieńczeniem będą piątkowe dane z rynku pracy. Dodatkowo, kolejne dni przyniosą wypowiedzi wielu przedstawicieli Fed, co również może mieć istotny wpływ na wartość amerykańskiego dolara.

OKIEM ANALITYKA – Risk-off dominuje na przełomie kwietnia i maja

Przełom kwietnia i maja na rynkach walutowych przyniósł zmianę nastrojów i powrót nastawienia risk-off wśród globalnych inwestorów. Jest to interesujący rozwój wydarzeń, biorąc pod uwagę fakt, że na światowym rynku optymistycznych komunikatów nie brakuje, zwłaszcza w kontekście luzowania obostrzeń pandemicznych. W Europie pojawiły się informacje o planach otworzenia granic turystom, którzy przeszli już szczepienia lub pochodzą z państw o niskiej liczbie zakażeń – a to powinno pozytywnie przekładać się na gospodarki wielu krajów Starego Kontynentu.

Reklama
Reklama

Nie ulega jednak wątpliwości, że sytuacja w Stanach Zjednoczonych póki co jest nieco lepsza niż ta w Europie oraz wielu innych miejscach na świecie, co tłumaczy powrót do zwyżek wartości amerykańskiego dolara.

Warto mieć jednak na uwadze to, że w kolejnych dniach sytuacja na rynku dolara może się zmieniać dynamicznie, bowiem w tym tygodniu pojawi się wiele ważnych danych z amerykańskiej gospodarki oraz wypowiedzi przedstawicieli Fed. Na razie odreagowanie na dolarze należy traktować jako korektę wcześniejszych spadków wartości tej waluty – ale nieustannie na rynku dolara liczy się nie tylko sytuacja techniczna, lecz także informacje na temat rentowności amerykańskich obligacji oraz planowanych działań Fed.

Sporządziła: Dorota Sierakowska – analityk Domu Maklerskiego BOŚ

Waluty
Jak bardzo międzynarodową walutą stał się chiński juan?
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Waluty
Na ten moment nie ma powodów, by martwić się o złotego i giełdę
Waluty
Marek Rogalski, DM BOŚ: O złotego można być na razie spokojnym
Waluty
Pytania o losy amerykańskiego dolara wciąż pozostają aktualne
Waluty
Złoty odporny na wstrząsy. Jak długo wytrzyma?
Waluty
W obiegu wciąż najwięcej jest stuzłotówek, ale gonią je dwustuzłotówki
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama