Spółka specjalizująca się w sprzedaży danych systematycznie realizuje kolejne punkty strategii obowiązującej do 2023 r., co przynosi oczekiwane rezultaty. Dalszemu rozwojowi sprzyjać ma nie tylko dynamika rynku reklamy internetowej, ale i pojawiające się kolejne rozwiązania oparte na technologii AI.
Bez zaskoczeń
– Jesteśmy usatysfakcjonowani wynikami, które są zgodne z oczekiwaniami. Elementy naszej strategii zapewniające rozwój były przez nas konsekwentnie komunikowane, a wyniki potwierdziły efektywność działań. Kluczowa jest tutaj zmiana struktury przychodów. Zmniejsza się kategoria „pozostałe”, a coraz bardziej zyskuje sprzedaż danych, która jest najważniejsza w naszej działalności. To z kolei procentuje w postaci rosnącej rentowności. Warto też zauważyć bardzo dobre przepływy pieniężne – komentuje dla „Parkietu” prezes Cloud Technologies Piotr Prajsnar.
Przychody w ubiegłym roku skurczyły się o 8,5 proc., do 50,4 mln zł, natomiast EBITDA podskoczyła w górę o 52,2 proc., do 23,3 mln zł, a zysk netto – o 112,1 proc., do 14 mln zł (dane uwzględniają koszty programu motywacyjnego oraz przychód z tytułu umorzenia dotacji). Co ważne, przychody ze sprzedaży danych wzrosły w 2022 r. o 52,9 proc., do 38,5 mln zł, a poziom gotówki w grupie zwiększył się o 14,1 mln zł. Na koniec ubiegłego roku Cloud Technologies posiada 42,6 mln zł wolnych środków.
Rynek rozwija się
Ważna dla spółki jest m.in. sytuacja na rynku reklamy internetowej. Według danych Statisty w tym roku światowe wydatki na reklamę osiągną wartość 627 mld dolarów, a w 2025 r. – 836 mld dolarów. Co ciekawe, problematyczne dla branży boty, które coraz mocniej pojawiają się na rynku, mogą przynieść kolejnych klientów.