O ponad 2 proc. drożały w czwartek akcje Starward Industries. Po południu kosztowały 76 zł, co implikuje kapitalizację sięgającą 150 mln zł. Z nawiązką wystarcza ona do przeprowadzki z NewConnect na rynek główny (minimum to 12 mln euro). O tym, że ten plan jest aktualny, świadczą opublikowane projekty uchwał na walne zgromadzenie zwołane na 18 kwietnia.
Trwający rok zapowiada się dla krakowskiego studia bardzo pracowicie. Tempa nabierają prace nad grą „Niezwyciężony”, bazującą na powieści Stanisława Lema. Firma sygnalizuje, że jest coraz bliżej zamknięcia prac nad tzw. wersją beta gry.
Wydawcą „Niezwyciężonego” jest giełdowe 11 bit studios. Od momentu nawiązania współpracy z tą firmą zespół Starward Industries zrealizował cztery tzw. kamienie milowe. Wszystkie zostały odebrane i opłacone przez 11 bit studios. Data premiery nie została jeszcze ujawniona.
Gra zdeterminuje wyniki finansowe Starwardu. Na razie studio jest pod kreską. Rok 2022 zamknęło stratą netto w wysokości 1,9 mln zł. Zarząd uspokaja, że wynik jest zgodny z założeniami budżetowymi i ma pokrycie w zaawansowaniu planu produkcyjnego gry. Michał Pietrzkiewicz, członek zarządu odpowiedzialny za finanse, podkreśla, że na koniec 2022 r., przy braku jakiegokolwiek zadłużenia, na rachunkach bieżących i lokatach terminowych firma miała 6,1 mln zł, co w pełni pokrywa jej budżet produkcyjny oraz potrzeby finansowe na 2023 r.
Największe koszty w sektorze gier stanowią wynagrodzenia. Starward informuje, że ma już docelowy zespół – do czasu premiery nie planuje zwiększać zatrudnienia.