Przedsiębiorstwo Państwowe „Porty Lotnicze" wybrało ofertę APN Promise w przetargu na dostawę licencji oprogramowania Microsoft. Wartość kontraktu, o który łącznie zabiegały dwa podmioty, to 2 mln zł netto, czyli 2,46 mln zł brutto.
Aktualizacja: 04.05.2015 17:18 Publikacja: 04.05.2015 17:18
Przedsiębiorstwo Państwowe „Porty Lotnicze" wybrało ofertę APN Promise w przetargu na dostawę licencji oprogramowania Microsoft. Wartość kontraktu, o który łącznie zabiegały dwa podmioty, to 2 mln zł netto, czyli 2,46 mln zł brutto.
© Licencja na publikację
© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: parkiet.com
Zarząd podjął decyzję o rozpoczęciu przeglądu opcji strategicznych. Ma to przygotować informatyczną spółkę do planowanej konsolidacji grupy oraz debiutu na zagranicznej giełdzie. Są też inne opcje.
Pakiety z szybkim internetem i monetyzacja infrastruktury to źródła wynagrodzenia akcjonariuszy właściciela T-Mobile i Cellneksu.
Postępująca transformacja cyfrowa, przyspieszenie tempa inwestycji ze środków z KPO i sprzyjające otoczenie makro – to główne motory tegorocznego wzrostu giełdowej grupy. Z zysku za zeszły rok obrotowy zarząd proponuje rekordową dywidendę.
Po roku spowolnienia fuzji i przejęć małych i średnich operatorów światłowodów znowu zaczyna się coś dziać. Zakup Internetu Union przez Fixmapa to nie koniec.
Podczas dzisiejszej sesji kurs Asseco zyskuje prawie 2 proc.. Od początku roku urósł o niemal połowę. Czy zaatakuje poziom 140 zł?
Choć kurs AB ma za sobą mocne wzrosty, to do cen z rekomendacji brakuje mu jeszcze dużo. Benefitem dla akcjonariuszy jest też dywidenda – zarząd proponuje 3 zł na akcję.
Ministerstwo Aktywów Państwowych proponuje, aby na stałe wprowadzić 90 proc. zwolnienie z wymagalnych depozytów dla transakcji na Towarowej Giełdzie Energii dla spółek energetycznych. Propozycja znalazła się na marginesie uwag do projektu ustawy o centralnym systemie informacji rynku energii.
Piątkowe starcie Donalda Trumpa i Wołodymyra Zełenskiego nie pozostaje bez wpływu na giełdę. W ocenie inwestorów perspektywa szybkiego zakończenia wojny pomiędzy Rosją i Ukrainą oddala się.
WIG wyszedł powyżej swoich ostatnich ograniczeń. Agresywność byków sprawiła, że przestrzeń wielomiesięcznej korekty została pokonana w kilka tygodni.
Od początku roku widoczna jest zmiana układu sił na głównych światowych parkietach. O ile indeksy na giełdzie nowojorskiej zachowują się słabiutko, o tyle główne wskaźniki na naszym kontynencie, w szczególności niemiecki DAX, imponują siłą.
Zaczynamy wspinać się z głębokiego dołka na górę, co przypomina lata 2018–2019, ale tym razem góra jest wyższa i przebywanie na szczycie potrwa dłużej. To rodzi wyzwania – mówi Damian Kaźmierczak, wiceprezes Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa.
Niezależnie od rozstrzygnięć wyborczych w Niemczech, na tamtejszym rynku akcji rozgrywają się ważne tendencje. DAX po wielomiesięcznej hossie jest już szczodrze wyceniony i technicznie wykupiony, ale tego samego nie da się powiedzieć o indeksach niemieckich „misiów”.
WIG20 stracił w piątek 0,4 proc. W ciągu dnia skala spadków na naszym rynku była jednak wyraźnie większa.
Po silnych wzrostach, wskaźnik C/WK dla WIG wzrósł do 1,4. Każdorazowe przekroczenie tego poziomu prowadziło do spadków indeksu w dłuższym horyzoncie czasowym - przestrzegają eksperci DM BOŚ.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas