Reklama

Złoty pozostał stabilny

Czwartkowa sesja nie przyniosła większych zmian na rynku złotego w porównaniu z poziomami zanotowanymi rano, uważają analitycy.

Publikacja: 25.06.2009 18:26

"Można odnieść wrażenie, iż inwestorzy nieco się ostatnio pogubili. W efekcie nie reagują już na dalsze spadki giełdowych indeksów i surowców na rynkach światowych, które są tłumaczone wczorajszym komunikatem FED" - poinformował Marek Rogalski, analityk DM BOŚ SA.

Według niego, z kolei przejściowy spadek notowań EUR/USD w okolice 1,39 tylko nieznacznie przełożył się na wzrost kursu USD/PLN. Złoty w większym stopniu zaczyna naśladować to, co dzieje się z pozostałymi walutami naszego regionu, uważa analityk. A tutaj nieznacznie na wartości straciła czeska korona, po tym jak tamtejszy bank centralny zaskoczył inwestorów utrzymując stopy procentowe na niezmienionym poziomie, silny natomiast pozostał węgierski forint.

"Wydaje się jednak, iż inwestorzy zaczynają zdawać sobie sprawę z faktu, iż złoty jest niedowartościowany na tle innych walut (spekulacje te wzmogła wczorajsza wypowiedź przedstawiciela Międzynarodowego Funduszu Walutowego) i tylko czekają na okazję, aby rozpocząć większe zakupy. Niestety scenariusz ten blokowany jest przez spadające giełdowe indeksy i powoli, ale jednak umacniającego się dolara" - czytamy w jego komentarzu.

Z danych makroekonomicznych, które zostały dzisiaj opublikowane warto zwrócić uwagę na informacje naszego Głównego Urzędu Statystycznego nt. dynamiki sprzedaży detalicznej w maju (1,1 proc. r/r) i stopy bezrobocia (10,8 proc.). To minimalnie lepsze odczyty, choć nie na tyle, aby wygenerować jakiś większy optymizm na rynku.

Z kolei o godz. 11:00 opublikowane zostały dane o nowych zamówieniach w europejskim przemyśle w kwietniu (spadek wyniósł 1,0 proc. m/m i 35,5 proc. r/r i był wyższy od prognozowanego).

Reklama
Reklama

Natomiast informacje, jakie napłynęły o godz. 14:30 z USA dotyczyły dynamiki PKB w I kwartale (finalnie okazało się, że gospodarka skurczyła się o 5,5 proc. wobec -5,7 proc. zanotowanych w poprzednim odczycie) i cotygodniowego bezrobocia (liczba wniosków wzrosła do 627 tys. wobec oczekiwanego spadku do 600 tys.

W czwartek o godz. 17. za jedno euro płacono 4,5079 zł, a za dolara 3,2406. Kurs euro/dolar wynosił 1,3904.

W czwartek około godz. 09:40 za jedno euro płacono 4,5195 zł, a za dolara 3,2432. kurs euro/dolar wynosił 1,3936.

W środę po godz. 17:05 za jedno euro płacono 4,5189 zł, a za dolara 3,2206. Kurs euro/dolar wynosił 1,4031.

Okiem eksperta
Wystarczy tej słabości Nasdaqa
Okiem eksperta
SaaS-apokalipsa, czyli jak pomylić narrację z rzeczywistością
Okiem eksperta
AI daje i odbiera
Okiem eksperta
WIG20 testuje opór, a Nasdaq wsparcie
Okiem eksperta
Dobra AKCJA jest dla każdego
Okiem eksperta
Fundamenty kontra geopolityka
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama