Reklama

Złoty może nadal tracić w środę

Kurs złotego może w środę kontynuować spadki z wtorku. Analitycy oceniają jednak, że o jego sytuacji zdecydują nastroje na światowych rynkach.

Publikacja: 02.09.2009 10:45

"Złoty zaskoczył wczoraj, podobnie jak i inne rynki" - powiedział analityczka TMS Brokers Joanna Pluta. Według niej, światowe rynki odreagowały wczoraj długą falę wzrostów, nawet pomimo dobrych danych z USA.

Pluta oceniła, że zachowanie złotego wynika przede wszystkim z sytuacji na światowych rynkach i w najbliższych dniach będą one nadal kluczowe dla polskiej waluty.

"Dziś zaczyna się seria istotnych publikacji z USA, jeśli okażą się dobre, a na giełdach nadal będą przeważać spadki, podobnie jak spadać będzie kurs euro/dolar, to oznacza to że rynek rzeczywiście jest słaby" - oceniła Pluta. Zaznaczyła, że kurs euro złoty przebił strategiczny obszar w rejonie 4,15-4,16. Według niej, ważnym poziomem oporu, którego będzie broniła polska waluta, to 4,20-4,24.

"W przypadku bardzo mocnej korekty na światowych rynkach możemy dojść nawet do poziomu 4,30" - powiedziała analityczka. Zaznaczyła jednak, że obecnie trudno przewidzieć, jak silne może się okazać odreagowanie na rynkach.

Pluta zwróciła też uwagę, że oprócz złotego tracą też inne waluty naszego regionu. W niektórych przypadkach spadki są umacniane przez pesymistyczne sygnały z regionu. Np. bardzo silny spadek notował forint po słabym odczycie wskaźnika PMI dla Węgier.

Reklama
Reklama

W środę ok. godz. 09:20 za jedno euro płacono 4,1682 zł. a za dolara 2,9305 zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,4227.

We wtorek po godz. 17:00 za jedno euro płacono 4,1100 zł, a za dolara 2,8728 zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,4303.

We wtorek o godz. 09:20 za jedno euro płacono 4,0763 zł a za dolara 2,8400 zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,4357.

Okiem eksperta
WIG20 testuje opór, a Nasdaq wsparcie
Okiem eksperta
Dobra AKCJA jest dla każdego
Okiem eksperta
Fundamenty kontra geopolityka
Okiem eksperta
Co dalej? Jaki będzie luty na GPW?
Okiem eksperta
Ekspansja to trudna sztuka
Okiem eksperta
Kolejny dobry rok na GPW?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama