Pieniądze zasilą kapitał obrotowy. Będzie to już druga transza, jaką fundusz dofinansuje mysłakowicką spółkę, w ramach realizacji umowy inwestycyjnej (łącznie ma zainwestować 4 mln zł, z czego za 1,6 mln zł objął akcje Orła).

Czupryński przyznaje, że teraz pieniądze od Evip Progress będą przekazane w formie pożyczki, która jeszcze w tym roku zostanie skonwertowana na akcje Orła. Papiery w ramach planowanej emisji będą sprzedawane po cenie nie niższej niż 10 groszy (w piątek rynek wyceniał akcje na 5 groszy).

Takie rozwiązanie musi jeszcze zostać zaakceptowane przez nowo powołaną radę nadzorczą Orła. Z dotychczasowego składu pozostał tylko Krzysztof Jaszczyński (ma 6,6 proc. akcji ZL Orzeł). Akcjonariusze zatwierdzili także po dwóch przedstawicieli Evip Progress (9,6 proc.) i Banku Gospodarstwa Krajowego (8,8 proc.).

Do nadzoru Orła wszedł również Piotr Mroczkowski, określany jako niezależny ekspert. Czupryński podkreśla, że obecna rada nadzorcza odzwierciedla już układ sił w akcjonariacie przedsiębiorstwa.