Kłopoty Dudy są efektem wzrostu kursu walut - firma zabezpieczała swą sprzedaż eksportową - i pogorszenia sytuacji makroekonomicznej. Banki wezwały firmę do natychmiastowej spłaty zaciągniętych zobowiązań. Kredyt Bank złożył w sądzie wniosek o upadłość likwidacyjną spółki.
- Zrobię wszystko, by tą spółkę uratować i doprowadzić do porozumienia z wierzycielami. Wierzę, że to się uda - powiedział w wywiadzie dla TVN CNBC Biznes Duda.
PKM Duda poinformował we wtorek, że wobec spółki wszczęte zostało postępowanie naprawcze. Krótko po tym jednak spółka poinformowała, że wpłynęła do niej informacja o złożeniu przez Kredyt Bank SA wniosku o ogłoszenie upadłości likwidacyjnej spółki.
Prezes spółki buduje swój optymizm dotychczasowych efektach rozmów z wierzycielami, rosnących obrotach oraz marżach, a także malejących stopach procentowych.
- Tylko jeśli będziemy zarabiać pieniądze, będziemy w stanie spłacić banki. Marże rosną (...) korzystne jest to, że spadają stopy procentowe. To się zrównoważy, spółka będzie w stanie obsługiwać kredyty przy wyższych marżach - powiedział Duda.