Poza tym prowadził działalność doradczą; zajmował się choćby wprowadzaniem na polski rynek firm zagranicznych (Danone). Z samym Towpikiem nie udało się nam skontaktować.

Zdaniem niektórych analityków zmiana prezesa (Marek Moczulski w czwartek złożył rezygnację) może potwierdzać pojawiające się na rynku informacje o tym, że główny akcjonariusz producenta słodyczy, Alta Capital Partners (ma 66 proc. walorów) wkrótce go sprzeda. – Nie jest wykluczone, że zagranicznej firmie, która nie jest jeszcze obecna na naszym rynku – mówi jeden ze specjalistów.

Wygląda na to, że również mniejszościowi akcjonariusze liczą na szybką sprzedaż Mieszka, bo w piątek kurs rósł o ponad 13 proc. Walory ostatecznie kosztowały 1,59 zł. Zdaniem Roberta Kurowskiego, analityka DM AmerBrokers, akcje producenta słodyczy były skrajnie niedowartościowane.

Sam ponad tydzień temu wydał rekomendację „kupuj” z ceną docelową 1,63 zł, ale z 10-procentowym dyskontem zastosowanym ze względu na niejasną sytuację finansową i plany głównego akcjonariusza. – Zmiany w zarządzie na razie nic nie dały, sytuacja nadal nie jest wyjaśniona, więc moja wycena, opierająca się na fundamentalnej ocenie przedsiębiorstwa, jest wciąż aktualna – mówi Kurowski.

Zaznacza jednak, że w razie sprzedaży Mieszka cena uzyskana przez Altę za walor wcale nie musi być wyższa od tej z rekomendacji. Wiele zależy od tego, czy łotewsko-estoński fundusz rzeczywiście ma nóż na gardle, jak twierdzą niektóre źródła.