Zarząd grupy odzieżowej stara się zamienić kredyt na zobowiązanie długoterminowe. Specjaliści uważają, że Vistula dojdzie do porozumienia z bankiem. Kredyt zostanie zrolowany jednak tylko na kilka miesięcy.
Tymczasem na piątkowym walnym zgromadzeniu Vistuli jej akcjonariusze zdjęli z porządku obrad punkt dotyczący głosowania uchwały w sprawie wyrażenia zgody na zawartą z Fortis Bank Polska umowę zastawu rejestrowego. Tym samym zastaw na zbiorze rzeczy ruchomych lub praw stanowiących całość gospodarczą (wysokość zabezpieczonej wierzytelności to 198 mln zł) nie został zatwierdzony. Waldemar Leszczyński, rzecznik Fortis Bank Polska, nie chce komentować, czy może to mieć jakiś wpływ na negocjacje z Vistulą.
Uchwała dotycząca zatwierdzenia zastawu rejestrowego była już podjęta w listopadzie minionego roku. Nie została jednak skonsumowana, gdyż nie doszło wtedy do wpisu zastawu rejestrowego do rejestru zastawów. Zgodnie z opiniami prawnymi, dlatego głosowanie trzeba było powtórzyć.Na zeszłotygodniowym walnym zgromadzeniu z symbolicznym pakietem 1 tys. akcji Vistuli (ułamek procentu kapitału) ujawnił się konkurencyjny Bytom. Nie udało nam się jednak uzyskać informacji, jaki cel ma zarząd Bytomia, kupując papiery Vistuli.