Wspierany przez Buffetta chiński BYD bije Teslę i globalny indeks

Akcje Tesli, kontrolowanej przez miliardera Elona Muska, nurkują pod ciężarem obaw o popyt, natomiast notowania jej chińskiego konkurenta BYD, wspieranego finansowo przez Warrena Buffetta, pną się w górę.

Publikacja: 06.01.2023 15:23

Wspierany przez Buffetta chiński BYD bije Teslę i globalny indeks

Foto: Ore Huiying

Ten producent aut elektrycznych bije rekordy sprzedaży i zwiększa udziały w największym na świecie rynku.

W grudniu walory BYD notowane w USA podrożały o 8,5 proc. podczas gdy papiery Tesli zostały przecenione o 40 proc.

Spółka chińska, której udziałowcem jest Warren Buffett okazała się też lepsza niż indeks globalnych producentów aut elektrycznych, który w tym czasie stracił 12 proc.

Inwestorzy traktują BYD jako barometr chińskiego sektora t EV i uważają, że firma ta może być kluczowym beneficjentem otwierania się gospodarki Państwa Środka po pandemii.

Wprawdzie będzie to korzystne również dla konkurentów, ale BYD jest w lepszej sytuacji z powodu umacniania się na rynku, ma lepsze możliwości kształtowania cen i kontroluje znaczną część łańcucha dostaw, gdyż sam produkuje chipy i baterie.

- Podoba nam się, budowana przez wiele lat, pionowa integracja BYD, co obecnie próbuje robić wielu innych - podkreśla w rozmowie z agencją Bloomberg Kevin Net, zarządzający portfelem w Edmond de Rothschild Asset Management w Paryżu. – Oczywiście ekstra bonusem jest tegoroczne otwarcie w Chinach – dodaje.

Gospodarka światowa
Donald Trump uderza cłami. Co to znaczy dla świata, gospodarek i rynków?
Materiał Partnera
Zasadność ekonomiczna i techniczna inwestycji samorządów w OZE
Gospodarka światowa
1,7 bln dolarów wyparowało z Wall Street
Gospodarka światowa
Janusz Jankowiak: Trumpowska recepta dobrze się sprzedaje, choć jest chora
Gospodarka światowa
Piotr Kuczyński: Odpowiedź na cła Trumpa? UE ma potężną broń – podatek cyfrowy
Gospodarka światowa
Jak doradcy Trumpa wyliczyli cła odwetowe?
Gospodarka światowa
Cła Trumpa uderzyły w rynki. Będzie krach na Wall Street?