To pierwszy spadek PKB od 1993 r. – Poczujemy jeszcze mocniej drugą falę uderzeniową kryzysu, gdyż nasza gospodarka jest mała i otwarta.

Nie uniknie recesji na początku roku, bo załamanie eksportu uderza również w popyt wewnętrzny – stwierdził Franc Križanic, minister finansów. Dodał, że dane makroekonomiczne dotyczące I kwartału będą bardzo słabe. Według niego, słoweńska gospodarka znajduje się na drodze ku recesji.– Możliwe, że PKB zmniejszy się w 2009 r. Mówimy tu o spadku większym niż o 1 proc. – wskazał Damjan Kozamernik, szef centrum analitycznego banku centralnego.

Dotychczasowe rządowe prognozy mówią, że PKB wzrośnie w tym roku o 0,6 proc. Słoweńska gospodarka już doświadczyła dużego spowolnienia. Wzrost PKB w 2008 r. wyniósł 3,5 proc., podczas gdy rok wcześniej 6,8 proc.Produkcja przemysłowa spadła w IV kwartale o 11 proc. rok do roku, a eksport o 9,4 proc. Słowenia, kraj naszego regionu, który już w 2007 r. przystąpił do strefy euro, odczuwa pogorszenie kondycji gospodarczej, w dużej mierze z powodu spadku popytu na jej dobra eksportowe w krajach Unii Europejskiej. Wymiana handlowa z tymi państwami odpowiada za dwie trzecie słoweńskiego eksportu.

Rząd w ramach walki z kryzysem udzielił 12 mld euro gwarancji na depozyty bankowe, przyznał subsydia zmagającym się z dekoniunkturą firmom oraz sprzedawał obligacje, by ożywić rynek.