Rumunia może otrzymać do 20 mld euro pożyczki z Międzynarodowego Funduszu Walutowego – doniósł dziennik „Financial Times”, powołując się na źródła związane z rządem w Bukareszcie. Wstępne porozumienie z międzynarodowymi instytucjami na temat wsparcia finansowego zostało już osiągnięte. W ciągu najbliższych dziesięciu dni do rumuńskiej stolicy przybędą eksperci MFW, Banku Światowego i Komisji Europejskiej. Będą uczestniczyć w opracowaniu szczegółów umowy.
Rumunia będzie więc piątym krajem regionu (po Węgrzech, Ukrainie, Łotwie i Serbii), który otrzyma pomoc finansową od międzynarodowych instytucji. Wsparcie dla Bukaresztu zostanie udzielone prawdopodobnie na podobnych warunkach, jak w przypadku pakietu pomocowego przyznanego jesienią Węgrom.
[srodtytul]Rządowe potwierdzenie[/srodtytul]
„Bank centralny i ministerstwo finansów rozpoczęły wstępne rozmowy z przedstawicielami KE, MFW i innych międzynarodowych instytucji finansowych dotyczące warunków makroekonomicznych i potencjalnych potrzeb w zakresie finansowania” – głosiło oświadczenie rumuńskiego rządu. Również MFW częściowo potwierdził informacje „Financial Times”, ujawniając, że wkrótce do Bukaresztu przybędzie jego delegacja.
W programie stabilizacyjnym mogą też wziąć udział Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju oraz Europejski Bank Inwestycyjny, z tym że ich fundusze byłyby głównie przeznaczone na wspieranie banków oraz małych i średnich firm.