Rumunia zabiega o wsparcie

Rząd przyznał się, że prowadzi rozmowy o pomocy finansowej z międzynarodowymi instytucjami, w tym z MFW

Publikacja: 11.03.2009 07:31

Rumunia zabiega o wsparcie

Foto: GG Parkiet

Rumunia może otrzymać do 20 mld euro pożyczki z Międzynarodowego Funduszu Walutowego – doniósł dziennik „Financial Times”, powołując się na źródła związane z rządem w Bukareszcie. Wstępne porozumienie z międzynarodowymi instytucjami na temat wsparcia finansowego zostało już osiągnięte. W ciągu najbliższych dziesięciu dni do rumuńskiej stolicy przybędą eksperci MFW, Banku Światowego i Komisji Europejskiej. Będą uczestniczyć w opracowaniu szczegółów umowy.

Rumunia będzie więc piątym krajem regionu (po Węgrzech, Ukrainie, Łotwie i Serbii), który otrzyma pomoc finansową od międzynarodowych instytucji. Wsparcie dla Bukaresztu zostanie udzielone prawdopodobnie na podobnych warunkach, jak w przypadku pakietu pomocowego przyznanego jesienią Węgrom.

[srodtytul]Rządowe potwierdzenie[/srodtytul]

„Bank centralny i ministerstwo finansów rozpoczęły wstępne rozmowy z przedstawicielami KE, MFW i innych międzynarodowych instytucji finansowych dotyczące warunków makroekonomicznych i potencjalnych potrzeb w zakresie finansowania” – głosiło oświadczenie rumuńskiego rządu. Również MFW częściowo potwierdził informacje „Financial Times”, ujawniając, że wkrótce do Bukaresztu przybędzie jego delegacja.

W programie stabilizacyjnym mogą też wziąć udział Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju oraz Europejski Bank Inwestycyjny, z tym że ich fundusze byłyby głównie przeznaczone na wspieranie banków oraz małych i średnich firm.

[srodtytul]Potrzebne finansowanie[/srodtytul]

Rząd nie poinformował, jak duże wsparcie chciałby uzyskać od międzynarodowych organizacji. Eugen Radulescu, doradca banku centralnego, szacował w zeszłym miesiącu potrzebną sumę na 10 mld euro.

Prezydent Traian Basescu i premier Emil Boc twierdzili zaś, że rząd będzie szukał możliwości zdobycia za granicą środków finansowych, które posłużyłyby do zmniejszenia deficytu na rachunku obrotów bieżących. Wskazywali przy tym, że kryzys finansowy doprowadził do tego, że państwo może zaciągać pożyczki w obcych bankach na znacznie gorszych warunkach niż wcześniej.

– Potrzebujemy pieniędzy z MFW, ale powinny dać nam one szansę zwiększenia deficytu budżetowego do 4 proc. PKB. Jeżeli będziemy ciąć wydatki w czasie, gdy gospodarka zwalnia, to będziemy mieć głębszą recesję – twierdzi Liviu Voinea, ekonomista z instytutu Grupul de Economie Aplicata.

Rząd nie chce, by deficyt budżetowy przekroczył w tym roku 2 proc. PKB. Rozpoczął już program cięcia wydatków publicznych. Według MFW, Rumunia w tym roku znajdzie się w recesji. W IV kwartale PKB wzrósł jedynie o 2,9 proc. w stosunku do poprzednich trzech miesięcy, podczas gdy w III kwartale o 9,2 proc.

Gospodarka światowa
Donald Trump uderza cłami. Co to znaczy dla świata, gospodarek i rynków?
Materiał Partnera
Zasadność ekonomiczna i techniczna inwestycji samorządów w OZE
Gospodarka światowa
1,7 bln dolarów wyparowało z Wall Street
Gospodarka światowa
Janusz Jankowiak: Trumpowska recepta dobrze się sprzedaje, choć jest chora
Gospodarka światowa
Piotr Kuczyński: Odpowiedź na cła Trumpa? UE ma potężną broń – podatek cyfrowy
Gospodarka światowa
Jak doradcy Trumpa wyliczyli cła odwetowe?
Gospodarka światowa
Cła Trumpa uderzyły w rynki. Będzie krach na Wall Street?