Reklama

Amerykanin zmieni wizerunek BP?

Kurs akcji koncernu BP wzrósł na początku poniedziałkowej sesji o prawie 3 proc., a kapitalizacja spółki zwiększyła się o 2 mld funtów.

Publikacja: 27.07.2010 08:31

Tony Hayward, prezes BP, nie jest lubiany przez administrację prezydenta USA Baracka Obamy. Odejście

Tony Hayward, prezes BP, nie jest lubiany przez administrację prezydenta USA Baracka Obamy. Odejście Haywarda mogłoby więc poprawić nastawienie rządu USA do koncernu.

Foto: Bloomberg

W ten sposób rynek zareagował na medialne doniesienia mówiące, że szef BP Tony Hayward zrezygnuje ze stanowiska już w tym tygodniu.

Wczoraj wieczorem zebrała się rada nadzorcza BP. Do za- mknięcia tego wydania „Parkietu” nie były jeszcze znane podjęte przez nią decyzje. Powszechnie spodziewano się jednak, że rozstrzygnie ona kwestię dalszego kierowania spółką przez Haywarda.

Wcześniej agencja Bloomberga podała, powołując się na dwóch informatorów związanych z władzami BP, że nowym szefem tego koncernu zostanie amerykański menedżer Robert Dudley. Obecnie odpowiada on za jednostkę BP walczącą ze skutkami wycieku w Zatoce Meksykańskiej. Wcześniej był szefem TNK-BP, rosyjskiej spółki joint-venture koncernu BP.

Zdaniem analityków najważniejszym zadaniem Dudleya będzie odbudowanie reputacji spółki w USA, gdzie została ona mocno nadszarpnięta po olbrzymim wycieku ropy do Zatoki Meksykańskiej, do którego doszło 20 kwietnia po eksplozji na platformie Deepwater Horizon. – Amerykański prezes byłby dla BP dobrym wyborem. Zdjąłby on część presji ze spółki, choć oczywiście nie całą – uważa Gudmund Isfeld, analityk z DnB NOR.

Sytuacja ewentualnego nowego prezesa będzie nie do pozazdroszczenia. Od początku wycieku ropy kapitalizacja BP na londyńskiej giełdzie spadła o ponad 50 mld funtów. Firma, szukając pieniędzy na likwidację skutków katastrofy w Zatoce Meksykańskiej, wyprzedaje aktywa.

Reklama
Reklama

W zeszłym tygodniu sprzedała amerykańskiej spółce Apache za 7 mld USD złoża ropy i gazu w USA, Kanadzie i Egipcie. Rozważana jest również sprzedaż aktywów w Pakistanie i Egipcie. Jak donosi „The Times”, BP może zbyć również 50 proc. udziałów w TNK-BP. Nabyłby je prawdopodobnie Rosnieft lub Gazprom.

Gospodarka światowa
Gospodarka Japonii uniknęła recesji
Gospodarka światowa
Kreml wciąż ma środki do trwonienia na wojnie
Gospodarka światowa
Brytyjski PKB wzrósł o 1,3 proc. w 2025 roku
Gospodarka światowa
Sezon wyników firm jak na razie dobry, ale inwestorzy są dalecy od euforii
Gospodarka światowa
Amerykański rynek pracy pozytywnie zaskoczył
Gospodarka światowa
Rekord w Tokio po zwycięstwie wyborczym Takaichi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama