Reklama

Bank centralny uderzył w aprecjację juana

Waluta Państwa Środka miała za sobą najlepszy kwartał od 1981 roku.

Publikacja: 13.10.2020 05:09

Bank centralny uderzył w aprecjację juana

Foto: Bloomberg

Interwencja Ludowego Banku Chin wyraźnie osłabiła juana. Chińska waluta traciła w poniedziałek 0,8 proc. wobec dolara, a kurs dochodził do 6,75 juanów za 1 USD. To było największe dzienne osłabienie tej waluty od marcowej paniki na globalnych rynkach.

Jeszcze w piątek za 1 USD płacono 6,69 juanów, najmniej od kwietnia 2019 roku. Tak mocny kurs sprawił, że bank centralny Chin ogłosił w sobotę, że nie będzie już wymagał od banków trzymania rezerw dla transakcji zakupu kontraktów terminowych na waluty.

Kurs juana porusza się w granicach ustalonych przez Ludowy Bank Chin. Każdego dnia wyznacza on kurs referencyjny, wobec którego kurs rynkowy nie może się wahać o więcej niż 2 proc. w obie strony. Rzadko kiedy dochodzi więc do spektakularnych zmian cen tej waluty. Czemu więc chiński bank centralny zdecydował się na interwencję? Bo umocnienie juana w ostatnich miesiącach było spore. W III kwartale juan zyskał 4,4 proc. wobec dolara, co było jego największą kwartalną aprecjacją od 1981 roku. Juan zyskiwał m.in. dlatego, że na chiński rynek kapitałowy płynęły pieniądze inwestorów chcących zarobić na ożywieniu gospodarki Państwa Środka po pandemii. Część analityków prognozowała, że jeśli Joe Biden zwycięży w wyborach prezydenckich w USA, to juan umocni się jeszcze bardziej. Analitycy Goldman Sachs wskazywali, że w takim scenariuszu kurs może dojść do 6,5 juanów za 1 USD, czyli poziomu niewidzianego od czerwca 2018 roku. Silny juan jest jednak z reguły złą wiadomością dla chińskich eksporterów, więc bank centralny zdecydował się na interwencję.

Foto: GG Parkiet

– To było działanie prewencyjne mające powstrzymać dalsze umocnienie się juana. Ten krok miał na celu wspomożenie ożywienia gospodarczego po pandemii – wskazuje Ken Cheung, strateg z Mizuho Banku.

Reklama
Reklama

Zniesiony w sobotę obowiązek posiadania przez banki 20 proc. rezerw na transakcje na kontraktach walutowych obwiązywał od 2015 r. Ludowy Bank Chin nałożył go, by powstrzymać odpływ kapitału z kraju. – Teraz wydaje się mniej zaniepokojony takim scenariuszem. Ale obniżenie kosztów gry na innych walutach niekoniecznie doprowadzi do trwalszego osłabienia juana. W długim terminie wciąż stosunkowo wysokie stopy procentowe w Chinach przyczynią się do tego, że nadal będzie duży popyt na obligacje denominowane w juanach – twierdzi Michelle Lam, strateg z Societe Generale. HK

Gospodarka światowa
Po dobrym roku dobry styczeń eToro
Gospodarka światowa
Stopniowo rośnie skala zagrożenia importem z Chin dla przemysłu. Oto zagrożone branże
Gospodarka światowa
Niedobór RAM może uderzyć w zyski gigantów
Gospodarka światowa
Gospodarka japońska uniknęła recesji
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka światowa
Gospodarka Japonii uniknęła recesji
Gospodarka światowa
Kreml wciąż ma środki do trwonienia na wojnie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama