Reklama

Ważny Egipt i dane z USA

Wczorajszy poranek na rynkach europejskich nie zapowiadał niczego dobrego. Na głównych parkietach indeksy traciły po ponad 1 proc., a analitycy tłumaczyli to przede wszystkim obawami inwestorów związanymi z eskalacją napięć w Egipcie i ogólnie krajach arabskich.

Aktualizacja: 27.02.2017 03:46 Publikacja: 01.02.2011 03:27

Tomasz Goss-Strzelecki

Tomasz Goss-Strzelecki

Foto: Archiwum, Tomasz Goss-Strzelecki TGS Tomasz Goss-Strzelecki

Taniały m.in. akcje linii lotniczych czy touroperatorów, ale i wybranych banków, np. Societe Generale, które posiadają egipskie aktywa.

Bardzo alarmujące okazały się ponadto dane z Niemiec o sprzedaży detalicznej (spadek w grudniu o 0,3 proc., choć oczekiwano wzrostu o 2 proc.), jak również szacunkowe dane o inflacji w strefie euro (2,4 proc. w styczniu).

Po południu sytuacja na europejskich rynkach zaczęła się jednak dość szybko poprawiać, a sprzyjały temu dobre raporty dotyczące gospodarki amerykańskiej. Na koniec dnia Frankfurt i Londyn traciły po ok. 0,2 proc., w Paryżu obserwowano zaś podobną zwyżkę.

Jeśli chodzi o dane z USA, rynki szczególnie ucieszyła informacja, że wydatki konsumentów wzrosły tam w grudniu aż o 0,7 proc. Pozwoliło to snuć graczom dobre prognozy na przyszłość. Korzystny był ponadto odczyt indeksu obrazującego koniunkturę w gospodarce w rejonie Chicago.

Głównie dzięki tym danym wskaźniki giełd nowojorskich zyskiwały po pierwszych dwóch godzinach sesji po 0,2–0,4 proc. i odrabiały tym samym część sporych strat z piątku.

Reklama
Reklama

Na rynku surowców najbardziej istotne było przebicie (na chwilę) ceny 100 USD za baryłkę przez ropę Brent.

Giełda
Bez sił na atak szczytowy. WIG20 wraca w okolice 3400 pkt
Giełda
Niedźwiedzie z przewagą na GPW
Giełda
Giełda w Warszawie skorzystała z lepszych nastrojów na świecie
Giełda
Udana końcówka handlu
Giełda
Optymizm pcha indeksy w górę
Giełda
Wielka rotacja (Komentarz tygodniowy)
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama