Aktualizacja: 25.02.2017 19:19 Publikacja: 16.05.2011 13:29
Finałowa sesja tygodnia przyniosła mocne tąpnięcie na rynku warszawskim. Indeks WIG20 spadł o 6,37 procent przy blisko 3 miliardach złotych obrotu, gdy indeks szerokiego rynku WIG spadł o 5,76 procent z licznikiem pokazującym przeszło 3,5 miliarda złotych obrotu.
Czynniki kosztowe i techniczne inwestycji w OZE.
W czwartek i piątek WIG20 stracił łącznie na wartości 10,2 proc. Mocna przecena rozlała się także na inne światowe parkiety.
Kolejny dzień bardzo mocnej przeceny na rynkach. Tematem numer jeden wciąż są cła nałożone przed Donalda Trumpa. W Polsce doszedł jeszcze wątek związany ze zmianą retoryki w wykonaniu RPP, która uderzyła w banki i złotego.
Chińska Republika Ludowa ogłosiła dzisiaj dodatkowe 34-procentowe cła na cały import z USA, które wejdą w życie 10 kwietnia. Odwet ten powoduje, że rynki zaczynają obawiać się czarnego scenariusza eskalacji wojny handlowej, a samym akcjom scenariusz ten wyraźnie nie odpowiada.
Spadki na warszawskiej giełdzie robią się coraz większe. Przed godz. 13 WIG20 tracił ponad 5 proc. Coraz mocniej kolor czerwony świeci także na innych europejskich rynkach.
Początek piątkowych notowań na europejskich giełdach przyniósł spadki. Czerwono w pierwszych minutach handlu było też w Warszawie, chociaż skala przeceny była ograniczona. Słabo prezentują się bank. WIG - banki tracił na początku sesji prawie 5 proc.
Złoto w zeszłym miesiącu kontynuowało zwyżki i właściwie nie ma konkurencji, jeśli chodzi o tegoroczne stopy zwrotu. Na tle rynku cały czas bardzo dobrze prezentują się polskie akcje, a i obligacje wykonały swoją robotę.
Mount TFI jako pierwsze towarzystwo funduszy inwestycyjnych w Polsce uruchamia nową linię biznesową skoncentrowaną na strategiach opartych o aktywa cyfrowe – Mount Digital.
W kilka sesji walory spółki straciły w Warszawie 2/3 wartości. W Londynie kurs prawie nie drgnął, ale tam jest dużo niższy niż u nas. Przecena jest efektem działań Xtellusa, który dąży do przejęcia giełdowej firmy i jej wycofania z obrotu.
Wczoraj w rejestrze było 20 krótkich pozycji, w tym jedna nowa na Asseco Poland. Dziś są już 22. Doszły PKO BP oraz Lubawa.
Chcąc wykorzystać rynkowe trendy, porządkując dotychczasową ofertę czy też likwidując mało popularne strategie, w ofertach TFI każdego roku dochodzi do przynajmniej kilkunastu istotnych zmian. Od 2021 r. około 10 proc. wszystkich funduszy zmieniło swoją nazwę, co często wiązało się ze zmianami w strategiach, skutkującymi także przeniesieniem do innej kategorii funduszy – wynika z danych udostępnionych nam przez serwis Analizy.pl.
Z początkiem kwietnia Marlena Janota przejęła kierowanie Pekao TFI. Z kolei do zarządu PKO TFI dołączyła Renata Wanat-Szelenbaum.
W ostatnich latach zwyżki amerykańskich indeksów sponsorowały głównie największe technologiczne przedsiębiorstwa. Dziś to wokół nich skupiają się problemy, ale jest też kilka funduszowych rodzynków w torcie rynków rozwiniętych.
Od kilku tygodni rekordowo dużo zagranicznych funduszy gra na spadek cen akcji polskich firm. Widać zmiany w składzie rejestru. Zniknęły z niego dwie spółki: Żabka i PKO BP. Ale pojawiła się nowa.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas