Aktualizacja: 25.02.2017 13:13 Publikacja: 08.07.2011 17:19
Finałowa sesja tygodnia przyniosła mocne tąpnięcie na rynku warszawskim. Indeks WIG20 spadł o 6,37 procent przy blisko 3 miliardach złotych obrotu, gdy indeks szerokiego rynku WIG spadł o 5,76 procent z licznikiem pokazującym przeszło 3,5 miliarda złotych obrotu.
Czynniki kosztowe i techniczne inwestycji w OZE.
W czwartek i piątek WIG20 stracił łącznie na wartości 10,2 proc. Mocna przecena rozlała się także na inne światowe parkiety.
Kolejny dzień bardzo mocnej przeceny na rynkach. Tematem numer jeden wciąż są cła nałożone przed Donalda Trumpa. W Polsce doszedł jeszcze wątek związany ze zmianą retoryki w wykonaniu RPP, która uderzyła w banki i złotego.
Chińska Republika Ludowa ogłosiła dzisiaj dodatkowe 34-procentowe cła na cały import z USA, które wejdą w życie 10 kwietnia. Odwet ten powoduje, że rynki zaczynają obawiać się czarnego scenariusza eskalacji wojny handlowej, a samym akcjom scenariusz ten wyraźnie nie odpowiada.
Spadki na warszawskiej giełdzie robią się coraz większe. Przed godz. 13 WIG20 tracił ponad 5 proc. Coraz mocniej kolor czerwony świeci także na innych europejskich rynkach.
Początek piątkowych notowań na europejskich giełdach przyniósł spadki. Czerwono w pierwszych minutach handlu było też w Warszawie, chociaż skala przeceny była ograniczona. Słabo prezentują się bank. WIG - banki tracił na początku sesji prawie 5 proc.
W czwartek i piątek WIG20 stracił łącznie na wartości 10,2 proc. Mocna przecena rozlała się także na inne światowe parkiety.
Kolejny dzień bardzo mocnej przeceny na rynkach. Tematem numer jeden wciąż są cła nałożone przed Donalda Trumpa. W Polsce doszedł jeszcze wątek związany ze zmianą retoryki w wykonaniu RPP, która uderzyła w banki i złotego.
Spadki na warszawskiej giełdzie robią się coraz większe. Przed godz. 13 WIG20 tracił ponad 5 proc. Coraz mocniej kolor czerwony świeci także na innych europejskich rynkach.
RPP nagle zmienia retorykę z jastrzębiej na gołębią, a obniżki stóp procentowych zdają się być możliwe jeszcze w maju. Inwestorzy już teraz dyskontują potencjalne straty dla banków. Indeks WIG-banki na GPW runął.
Największy bank w Polsce chce mieć co najmniej 20-proc. udział w bankowym finansowaniu transformacji energetycznej, która według ekspertów tylko do 2027 r. pochłonie nawet 400 mld zł.
Początek piątkowych notowań na europejskich giełdach przyniósł spadki. Czerwono w pierwszych minutach handlu było też w Warszawie, chociaż skala przeceny była ograniczona. Słabo prezentują się bank. WIG - banki tracił na początku sesji prawie 5 proc.
Zaangażowanie polskiego sektora bankowego w obligacje skarbowe jest relatywnie największe wśród krajów strefy euro – wylicza ZBP. I dobrze, bo budżet państwa może realizować potrzeby na rynku krajowym. Niepokoić jednak może niski popyt na kredyty.
Udział spłacanych kredytów hipotecznych poniżej 4 proc. spada do 54 proc., najniższego poziomu od IV kw. 2020 r. Natomiast udział kredytów hipotecznych z oprocentowaniem 6 proc. i więcej wzrasta do najwyższego poziomu od 2016 r.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas