Reklama

W branży rybnej bez optymizmu

W tym roku spółki nie zachwycą wynikami. Ich zarządy spodziewają się, że 2011 r. nie przyniesie poprawy

Publikacja: 17.12.2010 07:27

Końcówka roku tradycyjnie jest dla firm przetwarzających ryby okresem żniw. Nie zmienia to jednak faktu, że cały 2010 r. będzie dla branży słaby.

– Sprzedaż jest wprawdzie bardzo dobra, ale gorzej z rentownością. A to właśnie na niej najbardziej nam zależy – mówi Robert Wijata z zarządu Graala. W III kwartale grupa była 2,6 mln zł pod kreską. W IV?kwartale ma odrobić tę stratę.

[srodtytul]Obroty rosną, ale zyski nie[/srodtytul]

Wtóruje mu Andrzej Luniak, prezes Wilbo. – Popyt spada, bo ryby stają się produktem delikatesowym z uwagi na ich cenę, która jest determinowana przez coraz droższe surowce – mówi. Na ceny surowców narzeka też giełdowe Seko. – Tegoroczne obroty będą dużo wyższe od ubiegłorocznych (wyniosły 114,5 mln zł – red.), ale nie można tego powiedzieć o wyniku (w 2009 r. sięgnął 4 mln zł) – mówi Kazimierz Kustra, szef Seko.

[srodtytul]Jaki będzie przyszły rok?[/srodtytul]

Reklama
Reklama

Zdaniem ekspertów, w 2011 r. marże w branży mogą się poprawić, ponieważ firmy będą stopniowo przekładać wzrost kosztów na ceny produktów.– Jednak ze względu na spore rozdrobnienie i brak silnych podmiotów (liderów), rynek ten nie należy do łatwych. Potrzeba konsolidacji i wypromowania silniejszej marki. Spółki, która mogłaby z sukcesem podołać temu wyzwaniu, na razie nie widać – komentuje Artur Iwański, analityk Erste Securities.

Firmy szykują się na ciężkie czasy. – Przyszły rok będzie trudny. Podwyżki tylko w części zrekompensują efekt drożejących surowców – uważa Robert Wijata. Dodaje, że większe podmioty mają lepszą pozycję niż mniejsze firmy. Grupa Graala zamierza poprawić tegoroczne wyniki.Podobne plany ma Wilbo. –Zakładamy wzrost przychodów o ok. 10–15 proc., przy rentowności netto na poziomie 1–2 proc. – mówi prezes Luniak. Narastająco po trzech kwartałach Wilbo miało ponad 5,1 mln zł skonsolidowanej straty i 129,3 mln zł przychodów.Od początku roku kurs Graala spadł o 4 proc., akcje Wilbo straciły 22 proc., a papiery Seko podrożały o 23 proc.

Firmy
Niewiadów rozpycha się w zbrojeniach
Firmy
Niewiadów warty 2 mld zł. Ma nową umowę na amunicję artyleryjską
Firmy
MSCI pokazało wyniki lutowej rewizji. Dwie spółki z GPW na liście
Firmy
Mikołaj Raczyński, PFR: Giełda wciąż jest jedną z opcji dla WB Electronics
Firmy
Co może czekać InPost?
Firmy
Codzienna „Rzeczpospolita” z wygodną dostawą InPost
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama