Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Aktualizacja: 18.08.2021 05:00 Publikacja: 18.08.2021 05:00
Sławomir Woźniak, prezes Seco/Warwick
Foto: materiały prasowe
– W I kw. widać było pozytywne ożywienie niemal na wszystkich rynkach. Panuje jednak atmosfera dużej ostrożności. Liczba zamówień powoli wraca na poziomy sprzed pandemii, jednak nie jest to stabilny powrót – stwierdził Woźniak.
Oprócz pandemii główną przeszkodą w powrocie do normalności są zakłócenia w łańcuchu dostaw. – Nie mamy znacznych problemów z realizacją zamówień, ewentualne opóźnienia to kwestia raczej tygodni, a nie miesięcy. W dobie szczególnie ograniczonych dostaw stali i innych materiałów klienci nauczyli się żyć w nowej rzeczywistości i liczą się z wydłużonym terminem realizacji kontraktów – wyjaśnił Woźniak.
Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Dla wielu firm uciekających od zależności od Chin nowym zagłębiem produkcyjnym stał się Wietnam, na import z którego do USA nałożono właśnie 46-proc. cło. Oznacza to pogrom w takich branżach, jak produkcja odzieży, obuwia, zabawek czy nawet mebli.
Czynniki kosztowe i techniczne inwestycji w OZE.
Rosnący portfel zamówień elektroinstalacyjnej grupy w połączeniu z ożywieniem inwestycyjnym daje perspektywę wzrostu przychodów w najbliższych latach.
Wczoraj w rejestrze było 20 krótkich pozycji, w tym jedna nowa na Asseco Poland. Dziś są już 22. Doszły PKO BP oraz Lubawa.
Od kilku tygodni rekordowo dużo zagranicznych funduszy gra na spadek cen akcji polskich firm. Widać zmiany w składzie rejestru. Zniknęły z niego dwie spółki: Żabka i PKO BP. Ale pojawiła się nowa.
Sąd w Luksemburgu nie przychylił się do wniosku inwestorów mniejszościowych o zakaz wykonywania przez Namsena praw z akcji z kontrowersyjnej emisji.
Wychwytywanie, wykorzystywanie i składowanie CO2 to w polskich warunkach melodia dalekiej przyszłości. Energetyka z działań w tym zakresie już zrezygnowała. Duże nadzieje w nowej technologii pokładają za to m.in. Orlen, Azoty, KGHM i Unimot.
Wytwórca pieców do obróbki cieplnej metali skutecznie unika sytuacji, by kryzys w Europie znacząco wpłynął na działalność w USA czy Azji.
Producent m.in. pieców próżniowych i topialnych w ubiegłym roku nie poddał się pandemii.
Dotychczasowe tegoroczne wyniki producenta rozwiązań do obróbki metali są gorsze od ubiegłorocznych. Z powodu pandemii spółka prezesa Sławomira Woźniaka boryka się z m.in. ograniczeniem liczby oraz wartości zamówień.
Na wyniki producenta pieców przemysłowych w głównej mierze wpłynęła pandemia koronawirusa, co widoczne jest m.in. w portfelu przyjętych w tym roku zamówień oraz spadku przychodów na rynku europejskim i amerykańskim. Pozytywnie jednak zaskoczył segment usług aftersale.
Notowany na rynku głównym GPW Seco/Warwick przyznaje, że sytuacja makroekonomiczna nie sprzyjała spółce w ubiegłym roku. Mimo to spółka zakończyła 2019 r. z rekordowym portfelem zamówień. Akcje spółki od początku roku staniały o 14,6 proc., do 14 zł.
Seco/Warwick przyjęła strategię na lata 2020-2022, w której założono m.in. wzrost rentowności netto do poziomu 4 proc. w 2022 r. oraz ograniczenie nakładów inwestycyjnych (odtworzeniowych i rozwojowych) do średniego poziomu około 11 mln zł rocznie.
Seco/Warwick przedstawi walnemu zgromadzeniu do rozpatrzenia projekt uchwały upoważniającej jej zarząd do skupu akcji własnych w celu umorzenia. Jeśli akcjonariusze zgodzą się na skup akcji własnych, to spółka nie będzie rekomendowała wypłaty dywidendy z zysku netto za 2019 rok.
Międzynarodowa grupa produkująca rozwiązania do obróbki cieplnej metali poprawiła wynik netto w I kwartale względem trzech pierwszych miesięcy 2018 r.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas