Reklama

Bitcoin między rajdem a zimą i wciąż w tych samych kleszczach

W okresie minionych dwóch miesięcy bitcoin tylko na krótko zjechał poniżej poziomu 33 tys. dolarów, a nigdy nie sforsował granicy 46 tys. dolarów.

Publikacja: 13.03.2022 12:51

Bitcoin między rajdem a zimą i wciąż w tych samych kleszczach

Foto: Adobe Stock

Pozostaje zadziwiająco odporny na zawirowania rynkowe spowodowane coraz bardziej jastrzębią polityką amerykańskiego banku centralnego oraz agresją Rosji na Ukrainę.

Analitycy techniczni próbują rozszyfrować kolejne ruchy najważniejszej waluty cyfrowej.

Katie Stockton, założycielka Fairlead Strategies, posługuje się tzw. dziennymi i tygodniowym chmurami w identyfikacji kolejnych poziomów wsparcia i oporu.

Według niej, jak relacjonuje Bloomberg, bitcoin kolejny opór napotka w przedziale 50-51 tys., a wybicie w górę może doprowadzić kurs blisko 55 tys. dolarów.

Z kolei Ron William, założyciel RW Market Advisory, obserwuje sygnały akumulacji, a kluczową strefę taktycznego wybicia w górę identyfikuje w przedziale 44,550 tys. USD - 46 tys. USD. Podkreśla, że sygnały akumulacji zostały wsparte przez napływy pieniędzy od tych inwestorów, którzy bitcoina traktują jako bezpieczne schronienie.

Reklama
Reklama

Natomiast Christopher Grafton, dyrektor zarządzający w firmie Vectisma, przekonuje, że jeśli bitcoin trwale wybije się ponad opór na poziomie 45 tys., będzie miał otwartą drogę do 54 tys. dolarów.

Dla Jonathana Cheesmana z kryptowalutowej giełdy FTX kluczowe są 50-dniowa średnia ruchoma oraz ostatnie dołki w okolicach 33-34,5 tys. dolarów. Wskazuje na duży potencjał spadkowy wiążący się z przebiciem poziomu 29 tys. dolarów.

Finanse
Wielkie powroty dotacji w lutym. Spółki mają w czym wybierać
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Finanse
Londyn otwiera się na Chiny
Finanse
Polacy uciekają od drogich kredytów ze stałą stopą. Co na to banki?
Finanse
Na komfort finansowy Polacy poczekają jeszcze długo
Finanse
Michał Kobza z zarządu GPW: mamy ambitne plany
Finanse
GlobalConnect nabrał pędu. Utrata InPostu go zaboli
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama