Tchórzewski: Energetyka musi patrzeć ponad celami wyborczymi

Cieszę się, że potrafiliśmy tak zorganizować energetykę, że uniknęliśmy blackoutów, mimo potężnych upałów, większych niż w 2015 r. Ile ktoś chciał energii, tyle odbierał – mówi Krzysztof Tchórzewski, minister energii, gość programu Michała Niewiadomskiego #RZECZoBIZNESIE.

Publikacja: 27.09.2018 14:43

Tchórzewski: Energetyka musi patrzeć ponad celami wyborczymi

Foto: parkiet.com

Gość stwierdził, że przed polską energetyką stoją olbrzymie wyzwania, żeby zaspokoić nasze aspiracje i ambitne cele, które jako Polska sobie stawiamy.

- Chciałoby się, żeby nie palić w piecu. Większość ludzi patrzy na to z punktu widzenia swojej wygody. Indywidualne gospodarstwa domowe, które się opalają węglem nie mają żadnych filtrów. Musimy iść w kierunki centralizacji, więc negocjujemy kogenerację, żeby nawet w małych miejscowościach gminnych robić system centralnego ogrzewania – tłumaczył Tchórzewski.

Podkreślił, że transport rozwija się mocno. - Paliwa ciekłe są nerwem gospodarki. Z drugiej strony są potężnym źródłem emisji, więc musimy wprowadzać alternatywne rozwiązania – ocenił.

Przyznał, że z punktu widzenia zdrowotnego i naszej przyszłości niezwykle ważne są odnawialne źródła energii. - To wszystko trzeba w jakiś sposób skoordynować, bo sektor energii, to główny czynnik dający nam możliwości rozwoju - mówił Tchórzewski.

- Ten sektor musi myśleć i planować ponadkadencyjnie, bo budowa elektrowni to 5-6 lat, a budowanie Baltic Pipe trwa 22. rok. Trzeba patrzeć ponad celami wyborczymi, a te rzeczy się trochę ze sobą gryzą. Tym samym moja rola w rządzie jest niezwykle trudna – dodał.

Elektrownia atomowa

Gość przypomniał, że HTR to nowa technologia, która jest dopiero w badaniach naukowych.

- Z ciekawością patrzymy, co robią w tej dziedzinie Japończycy i Amerykanie. Takie kilkudziesięciomegawatowe elektrownie mogą być w bezpiecznych elektrowniach jądrowych. W wielu miastach mamy stare węglowe elektrociepłownie, które będziemy musieli przebudowywać. To jest przyszłość do inwestycji tego typu – ocenił Tchórzewski.

- Cały system energetyczny, który ma zaopatrzyć przemysł nie zbudujemy na bazie elektrownie, które będą miały 20-40 MW. One muszą mieć moc na poziomie kilkuset MW – dodał.

Podkreślił, że jeżeli chcemy spełnić wymogi UE związane z osiągnięciem odpowiedniego miksu energetycznego, to bez zeroemisyjnych źródeł tego nie zrobimy. - A samą energetyką odnawialną tego nie zrobimy, bo tyle samo mocy co z niej, musimy mieć w rezerwie – zaznaczył.

- Cieszę się, że potrafiliśmy tak zorganizować energetykę, że uniknęliśmy blackoutów, mimo potężnych upałów, większych niż w 2015 r. Ile ktoś chciał energii, tyle odbierał – dodał.

Tchórzewski zauważył, że polska energia funkcjonuje tak, że bardzo rzadko jest chwalona, ale też coraz rzadziej ganiona.

6 tys. słupków do ładowania samochodów elektrycznych do 2021 r.

- Budowa punktów ładowania to nie jest cykl wieloletni. Jesteśmy w stanie to zrobić. Parlament zgodził się na fundusz niskoemisyjnego transportu, który daje możliwość wsparcia tych inicjatyw. Szczególnie w początkowym okresie, kiedy trzeba zrobić kręgosłup elektromobilności na całym terytorium Polski. Chodzi o to, żeby w zasięgu 100 km był punkt ładowania i można było poruszać się swobodnie samochodem elektrycznym - tłumaczył Tchórzewski.

- Jesteśmy w pacie. Bogatsi już by kupowali samochody elektryczne, ale nie mają ich gdzie ładować. Chcemy zrobić szkielet punktów ładowania – dodał.

Energetyka
Giełdowa przyszłość Energi. Wiemy, co planuje Orlen
Materiał Promocyjny
Tech trendy to zmiana rynku pracy
Materiał Promocyjny
Efektywność energetyczna zaczyna się od okien - czyli jak automatyczne osłony mogą pomóc w redukcji emisji CO2
Energetyka
PGE pozyskała 2,25 mld zł od EBI na rozwój OZE
Energetyka
Będzin znów w centrum zainteresowania inwestorów
Energetyka
Oferta dzierżawy majątku Rafako w maju
Energetyka
Enea chce kolejnych akwizycji i ma na to jeszcze środki