Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Aktualizacja: 20.04.2025 18:02 Publikacja: 04.12.2022 21:00
Foto: AdobeStock
Indeks WIG ma za sobą bardzo udane dwa miesiące. W październiku zyskał 9,7 proc., a w listopadzie 11,2 proc. Po drodze przebił linie średnich kroczących z 50 i 200 sesji. Grudzień też zaczął dobrze. W czwartek rósł w porywach do 56 867 pkt, co oznacza, że przez chwilę był na najwyższym poziomie od czerwca. Powstaje więc pytanie – czy nasz rynek stać na trzeci z rzędu byczy miesiąc?
Efekty sezonowe sugerują twierdzącą odpowiedź. W ciągu ostatnich 31 lat w 21 przypadkach WIG rósł, a w 10 spadał. Mediana zmian tego indeksu w 12. miesiącu roku wynosi 2,2 proc., a średnia 3,6 proc. Gdy z szeregu danych usuniemy wartości skrajne (zwyżka o 40 proc. w grudniu 1993 proc. i spadek o 6,3 proc. w grudniu 2013 r.) to średnia maleje, ale tylko do 2,7 proc. Dodajmy jeszcze, że średnia wzrostowych grudni to 6,9 proc., a średnia spadkowych 3,3 proc. Historia pokazuje więc wyraźnie, że zarówno pod względem trafności, jak i relacji potencjalnego zysku do potencjalnej straty, stroną faworyzowaną są byki.
Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Wojna handlowa Donalda Trumpa wywołała na rynkach swoisty rollercoaster. Zmienność wzrosła do poziomów najwyższych od kilku lat, a indeksy zbliżyły się lub przekroczyły próg bessy. Jest jednak światełko w tunelu.
Czynniki kosztowe i techniczne inwestycji w OZE.
Kwiecień na GPW i światowych rynkach zaczął się burzliwie. Wszystko dzięki Trumpowi. Tak ja zapowiadał, nałożył cła odwetowe na partnerów handlowych i w niektórych przypadkach odwet jest znacznie silniejszy, niż się spodziewano.
Prognozy znanych maklerów i analityków dla indeksów największych spółek w Warszawie i Nowym Jorku, cen ropy i miedzi oraz notowań pary euro/złoty.
Po burzliwych pierwszych tygodniach kwietnia pod wpływem działań zmierzających do deeskalacji globalnej wojny handlowej sytuacja na giełdach uspokoiła się na tyle, że indeksy ruszyły do odrabiania strat.
Według analityków Goldman Sachs do końca roku cena złota wzrośnie do 3700 dolarów za uncję. Tylko w ciągu pierwszych 15 tygodni tego roku kruszec pobił rekord cenowy aż 24 razy.
Wojna handlowa Donalda Trumpa wywołała na rynkach swoisty rollercoaster. Zmienność wzrosła do poziomów najwyższych od kilku lat, a indeksy zbliżyły się lub przekroczyły próg bessy. Jest jednak światełko w tunelu.
Prognozy znanych maklerów i analityków dla indeksów największych spółek w Warszawie i Nowym Jorku, cen ropy i miedzi oraz notowań pary euro/złoty.
Rentowność 30-letnich obligacji USA wzrosła we wtorek do 5,02 proc., najwyższego poziomu od października 2023 r. W środę nadal rosły rentowności wszystkich obligacji, gdyż inwestorzy wycofywali się w oczekiwaniu na załamanie się popytu zagranicznego w związku z wejściem w życie ceł.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas