Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Aktualizacja: 11.12.2017 07:26 Publikacja: 11.12.2017 07:26
Foto: materiały prasowe
Grudzień na warszawskiej giełdzie nie rozpoczął się tak, jak wszyscy sobie tego życzyliśmy. Zamiast rajdu św. Mikołaja mamy, przynajmniej na razie, osłabienie WIG20, krzyż śmierci na mWIG40 i wyhamowanie tempa korekty wzrostowej na sWIG80. Pod koniec tygodnia bykom pomogła rekonstrukcja rządu, ale nie na tyle, by oddalić techniczne ryzyko. Tego ostatniego na wykresach nie brakuje.
Zacznijmy od indeksu grupującego największe spółki z GPW. Na początku ubiegłego tygodnia notowania WIG20 spadły do 2370 pkt, a więc znalazły się najniżej od sierpnia. Kurs zatrzymał się w punkt na średniej kroczącej z 200 sesji, która stanowi teraz istotny, ruchomy bastion byków. Poniedziałkowy atak niedźwiedzi udało się zatrzymać i tydzień indeks zakończył na poziomie 2408 pkt. Trzeba jednak pamiętać, że średnia wciąż jest blisko, a jej przebicie będzie silnym sygnałem sprzedaży. Po raz ostatni WIG20 znajdował się poniżej 200-sesyjnej średniej rok temu i było to w fazie, gdy zdecydowanie górą była strona sprzedająca. Optymistyczny plan na ten tydzień zakłada nie tylko oddalenie się od 200-sesyjnej średniej, ale także powrót nad tą 50-sesyjną. Aktualnie znajduje się ona na poziomie 2475 pkt i jest to krótkoterminowy opór.
Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Szybciej, prościej, bardziej dynamicznie – tego dziś oczekują klienci od branży leasingowej. Chodzi o błyskawiczne decyzje, minimalne formalności i pełną integrację usług finansowych.
Rynki mają za sobą trudny koniec tygodnia, choć GPW wciąż pozostaje relatywnie silniejsza. Inwestorzy sami do końca nie wiedzą, co myśleć o amerykańskich cłach, a do tego coraz większe obawy budzi kondycja amerykańskich konsumentów.
Początek minionego tygodnia przyniósł nowe rekordy na GPW, ale puenta należała do niedźwiedzi. Swoje trzy grosze dorzucili też politycy, zarówno amerykańscy, jak i polscy.
Wkrótce skończy się noworoczne okienko czasowe, które co do zasady sprzyja bykom. Ich pozycja może więc słabnąć.
Od strony fundamentalnej akcje spółek notowanych na GPW mimo wzrostów nie są drogie. WIG ma szanse dojść do magicznej bariery 100 tys. pkt, a nawet ją przebić o kilka procent pod pewnymi warunkami – mówi Sebastian Buczek, prezes i założyciel Quercus TFI.
Akcje Newsmax, prawicowej amerykańskiej telewizji, zyskały ponad 1400 proc. od poniedziałkowego debiutu na giełdzie nowojorskiej. Firma ta stała się kolejną spółką memiczną.
Przed nami prawdopodobnie kluczowe dni, jeśli chodzi o cła, którymi straszy amerykański prezydent. Inwestorzy na Starym Kontynencie wahali się dość długo, ale wreszcie uciekają od akcji w stronę obligacji.
Giełda amerykańska zbliża się do końca najgorszego kwartału w porównaniu z resztą świata od lat 80. ubiegłego wieku.
Japoński indeks Nikkei 225 spadł w poniedziałek aż o 4,05 proc. Po silnej przecenie na giełdach azjatyckich doszło do wyprzedaży na parkietach Europy.
Rynki mają za sobą trudny koniec tygodnia, choć GPW wciąż pozostaje relatywnie silniejsza. Inwestorzy sami do końca nie wiedzą, co myśleć o amerykańskich cłach, a do tego coraz większe obawy budzi kondycja amerykańskich konsumentów.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas