Megaron zanotował w I kwartale 12,5 mln zł przychodów oraz 1,3 mln zł czystego zarobku. O ile jednak przychody wzrosły o 13,7 proc., o tyle zysk netto spadł o 11,6 proc. Istotny spadek rentowności, to efekt stosunkowo wysokich kosztów sprzedaży i kosztów ogólnego zarządu.

Jednocześnie spółka przypomina, że jej produkty wykorzystywane są do prac prowadzonych wewnątrz budynków, dlatego sezonowość nie ma dla niej istotnego znaczenia. Największe przychody Megaron realizuje w III kwartale, czyli w szczycie sezonu budowlanego, natomiast najmniejsze w IV kwartale. Nie są to jednak zbyt znaczące wahania i wynoszą maksymalnie kilka procent, co ma nieznaczny wpływ na osiągane wyniki w skali roku.

Megaron informuje, że w kolejnych kwartałach istotny wpływ na wyniki spółki będzie miała m.in. koniunktura w krajowym sektorze budowlanym. Nie bez znaczenia będzie też konkurencja na rynku w zakresie ustalania poziomu cen materiałów i usług budowlanych oraz relacje kursowe złotówki do euro wpływające na koszty ponoszone przez spółkę.

Megaron informował niedawno, że nie obserwuje zmian w stosunku do ubiegłego roku jeśli chodzi o wpływ czynników zewnętrznych na funkcjonowanie spółki. Ze względu na korzystne dla pracowników zmiany na rynku pracy wydłuża się jednie proces ich rekrutacji. W ocenie spółki w tym roku nie nastąpi zmiana koniunktury na polskim rynku chemii budowlanej, na którym Megaron osiąga niemal całość przychodów. Mimo to zarząd spodziewa się, że ten rok będzie dla firmy dobry.