Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Aktualizacja: 06.02.2017 17:57 Publikacja: 27.09.2015 18:44
Tab. Zestawienie rocznych stóp zwrotu z wybranych klas aktywów. Źródło: Qnews.pl. Dane za 2015 r. - do 23/09. Objaśnienia: SMS = zmiana kursów średnich i małych spółek, liczona jako średnia ze zmian indeksów mWIG40 i sWIG80 (zmiany te nie uwzględniają dywidend); Złoto = kontrakty terminowe na ten kruszec notowane na rynku CME; USA = S&P 500 w wersji Total Return (z uwzgl. dywidend); TBSP = indeks polskich obligacji skarbowych o stałym oprocentowaniu (Treasury BondSpot); Lokaty = średnie oprocentowanie lokat 6-12 mies. wg NBP (dla uproszczenia - z końca poprzedniego roku); średnie zyski za lata 2005-2015: liczone jako średnie roczne składane stopy zwrotu (CAGR), uwzględniające efekt kapitalizacji. Obliczenia mają charakter teoretyczny - rzeczywiste wyniki byłyby niższe o koszty zarządzania i prowizje maklerskie.
Foto: GG Parkiet
Lada moment końca dobiegną trzy kwartały 2015 roku. Czas, by spojrzeć na obecną sytuację przez pryzmat rocznych stóp zwrotu – takie zestawienia pozwalają lepiej zorientować się, w jakim punkcie jesteśmy. Sprawdziliśmy, jak od początku roku radzą sobie rozmaite klasy aktywów (akcje w podziale na: WIG, średnie i małe spółki, amerykański S&P 500; obligacje; złoto; lokaty).
To, co szybko rzuca się w oczy, to fakt, że w tym roku życie inwestora jest dość ciężkie. Niemal wszystkie zestawione przez nas aktywa albo przynoszą na razie niewielkie straty, albo dają bardzo skromny zarobek. Stopa zwrotu z portfela zdywersyfikowanego pomiędzy tymi wszystkimi aktywami oscyluje wokół zera.
Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Kiedyś USA sprzedawały światu globalizację jak coca-colę: masowo i z przekonaniem. Dziś wolny handel przestaje istnieć, a Biały Dom stawia na cła w nadziei na powrót American Dream. Jak do tego doszło i co nam to mówi o przyszłości świata?
Czynniki kosztowe i techniczne inwestycji w OZE.
Inwestorzy zastanawiają się, czy prezydent Stanów Zjednoczonych rzeczywiście wyrzuci prezesa banku centralnego, czy tylko straszy rynki, by wywołać określone skutki. Jak na razie zyskuje na tym większość walut świata, bitcoin oraz bijące rekordy cenowe złoto.
Rynkowy guru prowadzący popularny program „Mad Money” w telewizji CNBC stał się bohaterem licznych memów wyśmiewających jego zdolności prognostyczne. Zdarzało mu się bowiem spektakularnie mylić tuż przed wstrząsami rynkowymi.
Długie cienie nad dwiema ostatnimi świecami dziennymi głównych krajowych indeksów to pierwsze ważne ostrzeżenie dla inwestorów o możliwym bliskim końcu korekty gwałtownych spadków sprzed dwóch tygodni. Drugie nadchodzi z USA.
Po burzliwych pierwszych tygodniach kwietnia pod wpływem działań zmierzających do deeskalacji globalnej wojny handlowej sytuacja na giełdach uspokoiła się na tyle, że indeksy ruszyły do odrabiania strat.
Wbrew powszechnym oczekiwaniom działania amerykańskiej administracji w erze Trump 2.0 wyraźnie różnią się od tego, co działo się w czasie pierwszej kadencji Donalda Trumpa.
Przedświąteczny tydzień na GPW przyniósł kontynuację zwyżek. Główne indeksy odrabiały straty i były mniej wrażliwe na informacyjny chaos z Białego Domu. Najlepiej radził sobie indeks małych spółek.
Rynkowy guru prowadzący popularny program „Mad Money” w telewizji CNBC stał się bohaterem licznych memów wyśmiewających jego zdolności prognostyczne. Zdarzało mu się bowiem spektakularnie mylić tuż przed wstrząsami rynkowymi.
Prognozy znanych maklerów i analityków dla indeksów największych spółek w Warszawie i Nowym Jorku, cen ropy i miedzi oraz notowań pary euro/złoty.
Po burzliwych pierwszych tygodniach kwietnia pod wpływem działań zmierzających do deeskalacji globalnej wojny handlowej sytuacja na giełdach uspokoiła się na tyle, że indeksy ruszyły do odrabiania strat.
Według analityków Goldman Sachs do końca roku cena złota wzrośnie do 3700 dolarów za uncję. Tylko w ciągu pierwszych 15 tygodni tego roku kruszec pobił rekord cenowy aż 24 razy.
Wojna handlowa Donalda Trumpa wywołała na rynkach swoisty rollercoaster. Zmienność wzrosła do poziomów najwyższych od kilku lat, a indeksy zbliżyły się lub przekroczyły próg bessy. Jest jednak światełko w tunelu.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas