Tylko w ubiegłym miesiącu Kruk urósł ponad 20 proc. Maj przynosi jednak kontynuację trendu wzrostowego. Dziś walory kosztowały już nawet 305,20 zł co oczywiście jest historycznym rekordem.

Motorem napędowym spółki w ostatnim czasie stały się wyniki finansowe za I kwartał. Windykator w tym okresie zarobił na czysto 80,1 mln zł. To o 32 proc. więcej niż rok wcześniej.

Ostatni wzrost kursu akcji Kruka spowodował, że nawet najbardziej optymistyczne rekomendacje domów maklerskich przestają mieć rację bytu. W marcu Erste Securities zalecało kupno akcji spółki ustalając przy tym cenę docelową na poziomie 301 zł. Również w marcu JP Morgan wydał rekomendację „kupuj" z ceną 294 zł. W kwietniu zakup walorów rekomendował też Trigon DM. W tym przypadku cena docelowa wynosiła 290 zł.