Windykacja: GetBack przykuł uwagę rynku

Mimo skrajnych opinii towarzyszących ofercie publicznej akcji firmy windykacyjnej GetBack inwestorzy, którzy wzięli w niej udział, mogą, przynajmniej na razie, mieć powody do zadowolenia.

Publikacja: 31.08.2017 07:24

Windykacja: GetBack przykuł uwagę rynku

Foto: Fotolia

Firma zadebiutowała na GPW 17 lipca i od tego czasu jej walory dały zarobić ponad 20 proc. Obecna wycena zbliża się już do poziomu 23 zł za jedną akcję (cena emisyjna wynosiła 18,5 zł).

– GetBack to dobra spółka, ma obowiązek rosnąć, cóż więcej mogę powiedzieć. Wystarczy spojrzeć na nasz wskaźnik ceny do zysku i porównać go z liderami branży – mamy jeszcze sporą przestrzeń do zwyżek – mówił tydzień temu w Parkiet TV Konrad Kąkolewski, prezes firmy.

– GetBack z jednej strony wyeliminował ryzyka krótkoterminowe, z drugiej zaś sprzyja mu otoczenie. Podniesienie kapitału sprawiło, że spółka nadal może być aktywna na rynku zakupu wierzytelności, sytuacja makroekonomiczna zaś, w tym m.in. spadające bezrobocie, generalnie sprzyja spółkom z branży windykacyjnej – uważa Łukasz Jańczak, analityk Ipopemy Securities.

Windykator doczekał się także pierwszej rekomendacji i co ważniejsze, jest ona pozytywna. Vestor DM zaleca akumulację akcji GetBacku, a cena docelowa została ustalona na 26,6 zł. Przypomnijmy, że w ofercie publicznej domy maklerskie biorące udział w konsorcjum wyceniały spółkę na 2,41–4,15 mld zł. Oznacza to, że według nich za jedną akcję GetBacku powinno się płacić od 24,1 zł do nawet 41,5 zł.

Foto: GG Parkiet

– Oczekujemy, że innowacyjny model biznesowy połączony z wysoką efektywnością procesu dochodzenia wierzytelności umożliwi spółce kontynuację dynamicznego wzrostu również w kolejnych latach. Ze względu na krótszą historię działalności oraz finansowanie przy udziale funduszy zewnętrznych w naszym przekonaniu GetBack zasługuje na dyskonto do Kruka. Obecną wycenę spółki uważamy jednak za atrakcyjną. Jednocześnie uważamy, że konsekwentne inwestycje w portfele połączone z utrzymaniem wysokiej efektywności oraz poprawą wskaźników zadłużenia w średnim i długim terminie mogą się przyczynić do stopniowego zmniejszania się dyskonta do lidera rynku – czytamy w raporcie Vestor DM.

Porównania do Kruka nie są przypadkowe. Wrocławska firma jest często stawiana jako wzór nie tylko przez inwestorów, ale także same spółki windykacyjne, które chcą powtórzyć sukces firmy dowodzonej przez Piotra Krupę. Nie ukrywa tego również GetBack.

Co ciekawe jednak, większy ruch na akcjach GetBacku zbiegł się w czasie z zadyszką Kruka. Spółka na początku sierpnia ustanowiła historyczny rekord, jednak od tego momentu jej akcje zostały przecenione o ponad 5 proc. Z kolei od tego momentu akcje GetBacku zyskały na wartości blisko 23 proc.

– Oczywiście nie można wykluczyć, że część inwestorów postanowiła uzupełnić portfel o akcje GetBacku kosztem Kruka. GetBack do tej pory rósł bardzo szybko i część inwestorów być może liczy, że spółka powtórzy sukces Kruka, którego akcje okazały się trafioną inwestycją – mówi Jańczak.

Kruk bowiem, mimo ostatnich nieco słabszych sesji, i tak w tym roku prezentuje się naprawdę nieźle. Od początku 2017 r. jego akcje urosły już o prawie 40 proc. i w środę ich wycena oscylowała przy poziomie 328 zł. Najbardziej optymistyczna prognoza domu maklerskiego mówi natomiast o cenie docelowej na poziomie 372 zł za jeden walor.

Wierzytelności
Akcjonariusze Kredyt Inkaso zgodzili się na połączenie z Best
Materiał Promocyjny
Jak wygląda nowoczesny leasing
Wierzytelności
Ciężkie chwile Kruka. Akcje łamią psychologiczny poziom
Wierzytelności
Kruk: Hiszpania nie jest fundamentalnym problemem
Wierzytelności
Hiszpania rozczarowała Kruka. Windykator podał wyniki za 2024 rok
Wierzytelności
Best kusi obligacjami
Wierzytelności
Best i Kredyt Inkaso znów próbują mariażu. Czy tym razem się uda?