Reklama

Plus, Play i Telewizja Polsat dzierżawią częstotliwości LTE

Zaczyna się technologiczny wyścig. Cyfrowy Polsat zapowiada, że wprowadzi szybki internet w technologii LTE do oferty w I kwartale przyszłego roku. W tym samym czasie Polkomtel, operator sieci Plus przeprowadzi jej testy. Potrzebne do tego częstotliwości dzierżawi od regulatora. Podobnie Telewizja Polsat i P4, operator sieci Play

Aktualizacja: 30.11.2010 01:42 Publikacja: 29.11.2010 16:56

Plus, Play i Telewizja Polsat dzierżawią częstotliwości LTE

Foto: Fotorzepa, MW Michał Walczak

Od 1 grudnia br. Cyfrowy Polsat przyjmować będzie zapisy 10 tys. osób, chcących wziąć udział w testach szybkiego internetu w technologii LTE (ang. Long Term Evolution). W I kwartale 2011 roku usługa zostanie dołączona do pakietu satelitarnej platformy. Cyfrowy Polsat wprowadzi ją korzystając z zasobów Mobylandu (spółka z grupy Aero 2, dysponująca częstotliwościami z zakresu 1800 MHz), CenterNetu i modemów Speed 1000 firmy IP Wireless. Odpowiednia umowa z Mobylandem i CenterNetem zostanie podpisana do końca roku.

Jak mówi Olga Zomer, rzecznik Cyfrowego Polsatu w pierwszym etapie prędkość ściągania danych wynosić będzie w usłudze do 73 Mb/s, a wysyłania 25 Mb/s. Z czasem – odpowiednio 100 i 50 Mb/s. Z usługi szybkiego internetu nie będą mogli korzystać wszyscy klienci Cyfrowego Polsatu. Będzie działać w pobliżu 349 stacji bazowych Aero 2, które transmitują dziś sygnał w technologii HSPA+.

Tym samym Cyfrowy Polsat urośnie do rangi najnowocześniejszego dostawcy internetu mobilnego. Inni operatorzy harmonogramu wdrożenia usługi na razie nie przedstawili.

[srodtytul]Plus dzierżawi 2,6 GHz[/srodtytul]

Polkomtel, operator sieci Plus poinformował dziś, że testy rozpocznie w pierwszym kwartale 2011 r. – Wypożyczyliśmy od Urzędu Komunikacji Elektronicznej częstotliwości z zakresu 2,6 GHz i w pierwszym kwartale przyszłego roku przeprowadzimy testy technologii w kilkunastu lokalizacjach w Warszawie – zapowiedział Jarosław Bauc, prezes Polkomtela.

Reklama
Reklama

Zdaniem zarządu spółki jest to technologia przyszłości, którą wykorzystywać będzie się głównie dla transmisji obrazu. W tym roku wartość przychodów z mobilnej transmisji danych, zdaniem zarządu Plusa wyniesie 1,6-1,7 mld zł, a liczba kontraktowych klientów komórkowych sieci korzystających z mobilnego internetu sięgnie 2 mln. Do tego doliczyć należy jeszcze użytkowników telefonów, także tych najnowocześniejszych, czyli smartfonów.

Polkomtel podał, że z jego usługi mobilnego internetu korzysta dziś 560 tys. abonentów, o 30 tys. więcej niż na koniec 2009 r. Oprócz tego z mobilnej transmisji danych korzysta w Plusie 2,4 mln użytkowników. Technologia jest też wykorzystywana w rozwiązaniach typu M2M i innych usługach dla biznesu.

- W ciągu 2-3 lat technologia LTE umożliwi prawdziwy rozwój segmentu transmisji danych, w związku z tym, że zapewnia ona bardzo dużą przepustowość sieci i prędkość przesyłu. Potrzebują tego zarówno klienci indywidualni, jak i biznesowi – mówił Krzysztof Kilian, wiceprezes Polkomtela. Według przedstawionych przez niego danych, w 2014 r. 66 proc. ruchu w sieciach LTE zajmować będzie mobilny przesył obrazu.

[srodtytul]Usługi dla Kowalskiego i technologia nadawców[/srodtytul]

Polkomtel przedstawił dziś tez pierwsze usługi, które będzie świadczyć w technologii LTE, takie jak „wirtualny reporter”. Według operatora może być ona istotna np. dla nadawców telewizyjnych, bo zastąpi wozy transmisyjne nadające programy na żywo i łączące się w ten sposób ze studiem.

Niewykluczone, że właśnie dlatego w LTE inwestuje grupa Zygmunta Solorza-Żaka. Nie tylko Plus dzierżawi bowiem częstotliwości 2,6GHz od UKE. Robi to też Polsat (za około 12 tys. zł rocznie), który wykorzystuje pasmo przy transmisjach z helikopterów.

Reklama
Reklama

Trzecim operatorem, który pożycza częstotliwości LTE od regulatora jest P4, operator sieci Play. Jak mówi Marcin Gruszka, rzecznik P4, spółka testuje pasmo w trzech miejscach w Warszawie. Na razie na małą skalę, bo zdaniem komórkowej sieci LTE to pieśń przyszłości.

[srodtytul]Możliwa współpraca[/srodtytul]

Zarząd Polkomtela nie przedstawił wczoraj szacunków wydatków na budowę sieci LTE. – Czekamy na warunki przetargu, w którym UKE może połączyć częstotliwości z zakresu 2,6 GHz z częstotliwościami z tzw. cyfrowej dywidendy. Wtedy okaże się, czy i w jakiej konfiguracji będziemy się o nie starali – mówił Bauc pytany, czy spółka stworzy konsorcjum z którymś z istniejących operatorów.

- Z biznesowego punktu widzenia wydaje mi się, że wspólna budowa sieci LTE ma sens. Jesteśmy na nią otwarci – mówił Bauc.

Prezes nie chciał rozmawiać o planach wobec Exatela, o którego zakup od Polskiej Grupy Energetycznej ubiega się Polkomtel, konkurując na razie tylko z Mediatelem (do drugiego etapu nie przeszły Netia i GTS). Bauc nie ujawnił tez wyników komórkowej sieci za III kwartał.

Podtrzymał, że w całym 2010 r. zysk netto firmy może być wyższy niż w 2009 r., gdy zamknął się kwotą około 990 mln zł. – Jest to możliwe – powiedział Bauc pytany, czy zgodnie z jego zapowiedzią tegoroczny wynik będzie lepszy.

Reklama
Reklama

Z jego słów wynikało, że przychody ogółem mogą być nieco niższe niż w ubiegłym roku, ale te z detalicznej sprzedaży usług urosną.

Technologie
Creotech Quantum publikuje prospekt. Co zrobić żeby mieć akcje nowej spółki?
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Technologie
Emplocity szykuje strategię
Technologie
Orange Polska zaczyna opływać w gotówkę. Zarząd podnosi cele
Technologie
Analitycy: Orange Polska to znowu dojna krowa. Dywidenda mniejsza niż możliwości
Technologie
Asseco sześć dni taniało. Dziś kurs odbija
Technologie
Rynki kapitałowe: a jak trwoga to do telekomu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama