Reklama

Stacjonarny Internet zwalnia na dobre

Maksymalnie 1,5 mln abonentów stacjonarnego Internetu mogą pozyskać w ciągu czterech–ośmiu lat operatorzy – uważają eksperci.

Aktualizacja: 13.02.2017 02:37 Publikacja: 02.08.2012 06:12

Stacjonarny Internet zwalnia na dobre

Foto: GG Parkiet

Pierwsza połowa bieżącego roku przyniosła operatorom stacjonarnym wzrost liczby abonentów dostępu do Internetu o 122 tys. i na koniec czerwca obsługiwali okrągłe 7 mln klientów. Drugi kwartał był przy tym gorszy niż pierwszy i operatorzy zdobyli już tylko około 50 tys. użytkowników. Jak wynika z dostępnych danych i rozmów, jakie przeprowadziliśmy, była to głównie zasługa sieci telewizji kablowych.

„Czekamy na popyt"

Operatorzy wskazują, że statystyki mogłyby być dużo wyższe. – Czekamy na popyt – mówi Maciej Witucki, prezes TP.

– Szacujemy, że w zasięgu stacjonarnego szerokopasmowego dostępu do Internetu jest dziś około 85 proc. gospodarstw domowych – informuje Karol Wieczorek z biura prasowego Netii. Jacek Kobierzycki, dyrektor generalny sieci telewizji kablowej Toya, przypomina, że z 40,5 proc. niemających Internetu 75 proc. deklaruje, że jest im niepotrzebny. – W edukacji i tworzeniu nowych usług, które sprawiłyby, że uznają Internet za niezbędny, widzimy rolę państwa – dodaje Wieczorek.

e-administracja lekarstwem?

Anna Streżyńska, b. prezes UKE, przestrzega: – Niech operatorzy pilnują swojej działalności, a państwo swojej. Badania pokazują, że z powodu tzw. e-administracji do Internetu wchodzi tylko 3 proc. użytkowników. Moim zdaniem nie zmienią tego w wielkim stopniu takie inicjatywy, jak e-rejestracja czy e-recepta. Treść, która zwiększy zainteresowanie tym medium, to rozrywka – mówi. – Oczywiście państwo ma tu swoją rolę do odegrania: unormowanie stosunków prawa autorskiego, wykorzystanie środków unijnych z programów operacyjnych, zmiana prawa tak, aby ułatwić inwestycje.

Nowa odsłona batalii szykuje się – jak co roku – na czas poprzedzający start nowego roku szkolnego. Prezes TP przyznaje, że grupa przygotowuje kampanię, ale nie ujawnia nawet jej zrębów. Większą aktywność zapowiadała na ten okres także Netia. Analitycy nie wróżą obniżek cen. – Nasze modele zakładają, że średnie ARPU (przychód od użytkownika w miesiącu odnotowany przez operatorów – red.) utrzyma się w nadchodzących latach na poziomie 51 zł. Na spadek cen może mieć wpływ jedynie bardziej aktywna pakietyzacja usług, szczególnie w segmencie najtańszych abonamentów – uważa Grzegorz Bernatek, analityk firmy doradczej Audytel. Firma ta szacuje, że w cztery lata operatorom przybędzie około 1,5 mln abonentów Internetu. Jeszcze wolniejszego wzrostu ich liczby oczekują eksperci z firmy doradczej Deloitte. Uważają oni, że operatorzy pozyskają 1,5 mln, ale w ciągu ośmiu lat. Paweł Puchalski, analityk DM BZ?WBK, ocenia, że w obu przypadkach założenia są optymistyczne.

Reklama
Reklama
Technologie
CD Projekt odkrywa karty. Chce zarobić pięć miliardów
Technologie
Miłe zaskoczenie. DataWalk sprzedało akcje po cenie wyższej od rynkowej
Technologie
Studia z małej giełdy pokazują wyniki
Technologie
Kosmiczne spółki – Creotech i Scanway – na wzrostowej ścieżce
Technologie
Miliardy na cyberbezpieczeństwo w ręku prezydenta. Bitwa o ustawę o KSC
Technologie
XTPL potrzebuje gotówki i robi emisję. Akcje tanieją
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama