Reklama

ABW: Polak i Chińczyk z zarzutami szpiegostwa na rzecz Chin

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymała pracownika Orange Polska i polskiego oddziału chińskiego koncernu Huawei. Podejrzewa szpiegostwo na rzecz Chińskiej Republiki Ludowej.

Aktualizacja: 11.01.2019 10:26 Publikacja: 11.01.2019 10:04

ABW: Polak i Chińczyk z zarzutami szpiegostwa na rzecz Chin

Foto: Fotorzepa, Darek Golik

ABW zatrzymała we wtorek Polaka i Chińczyka, którym stawia się zarzut współpracy z chińskimi służbami specjalnymi – informuje TVP Info. Zatrzymanym postawiono zarzuty z art. 130 ust. 1 dotyczącego szpiegostwa przeciwko RP. Z materiałów ABW wynika, że obaj działali na rzecz chińskich służb specjalnych. Podejrzanym grozi do 10 lat więzienia – podaje stacja.

Z informacji TVP Info wynika, że mężczyźni nie przyznają się do winy i odmawiają składania wyjaśnień.

Polak to Piotr D., były wysoki rangą oficer ABW, pracujący ostatnio dla Orange Polska. Chińczyk zaś to posługujący się językiem polskim Weijing W., jeden z dyrektorów polskiego oddziału Huawei.

Jak się dowiadujemy, Piotr D., pracujący dla Orange Polska od 2017 r., był zatrudniony w tej firmie na stanowisku eksperta. Zajmował się współpracą ze Związkiem Banków Polskich i odpowiadał za system tekstowych wiadomości alarmowych. ABW nie przeprowadziła przeszukań w Orange.

TVP Info podaje również, że ABW „weszła do Urzędu Komunikacji Elektronicznej" oraz przeszukała siedzibę polskiego oddziału Huawei oraz biura Orange.

Reklama
Reklama

- ABW nie weszła do UKE. Nie było żadnej kontroli w naszym urzędzie – zdementował o godz. 10.45 w piątek Martin Stysiak, rzecznik Urzędu Komunikacji Elektronicznej.

Aresztowania to efekt czwartkowej decyzji Sądu Rejonowego w Warszawie. Wcześniej, we wtorek obaj mężczyźni zostali zatrzymani w wyniku nakazu zatrzymania wydanego przez Mazowiecki Wydział ds. Przestępczości Zorganizowanej Prokuratury Krajowej. Wtedy też funkcjonariusze ABW wkroczyli równocześnie do domów obu podejrzanych. Oficerowie kontrwywiadu zabezpieczyli też dokumenty i dane elektroniczne w siedzibach firmy Huawei, UKE oraz Orange - czytamy.

Kapitan Piotr D. był funkcjonariuszem ABW do roku 2011. W Agencji był wiceszefem Departamentu ds. Bezpieczeństwa Teleinformatycznego oraz doradcą ówczesnego szefa tej służby specjalnej gen. Krzysztofa Bondaryka. Jego odejście wiązano z tzw. infoaferą – dotyczącą korupcji przy rządowych przetargach informatycznych – ale nigdy nie postawiono mu w związku z tym zarzutów.

Piotr D. miał dostęp do kluczowych informacji, w tym funkcjonowania SŁR, czyli Sieci Łączności Rządowej. To wewnętrzny system pozwalający na tajne przekazywanie informacji najważniejszym osobom w państwie. Po odejściu z ABW zajmował się bezpieczeństwem teleinformatycznym w Wojskowej Akademii Technicznej, Urzędzie Komunikacji Elektronicznej oraz Orange.

Weijing W. jest absolwentem Pekińskiego Uniwersytetu Studiów Zagranicznych. Studiował polonistykę. Od 2006 roku pracował w Konsulacie Generalnym ChRL w Gdańsku. W 2011 r. został zatrudniony w Huawei i ponownie wysłany do Polski. Odpowiadał za public relations tej firmy w Polsce oraz kontakty z przedstawicielstwami dyplomatycznymi. W 2017 roku został dyrektorem sprzedaży Huawei. Jego głównym zadaniem była sprzedaż produktów firmy Huawei w sektorze publicznym.

Wojciech Jabczyński, rzecznik Orange Polska, podobnie jak rzecznik UKE, zaprzeczył doniesieniom, jakoby w spółce doszło do przeszukania.

Reklama
Reklama

 Przed południem ogólnikowe oświadczenie wystosował chiński koncern. Spółka Huawei jest świadoma zaistniałej sytuacji i na bieżąco ją obserwuje. Na razie nie udzielamy komentarza w tej sprawie. Spółka Huawei przestrzega wszystkich obowiązujących praw i przepisów w krajach, w których prowadzi działalność. Ponadto od każdego swojego pracownika Spółka Huawei wymaga stosowania się do przepisów prawnych oraz zasad obowiązujących w krajach, w których firma ma swoje oddziały” – brzmi stanowisko Huawei w Polsce przekazane nam przez agencję Multi PR.

- We wtorek funkcjonariusze ABW przeprowadzili czynności polegające na wydaniu rzeczy jednego z pracowników. Nie mamy żadnej wiedzy, czy ma jakikolwiek związek z pełnionymi przez niego obowiązkami służbowymi. Pozostajemy do dyspozycji ABW i jesteśmy gotowi udzielić wszelkich informacji, o jakie do firmy – powiedział nam Wojciech Jabczyński.

Marzena Śliz, odpowiedzialna za komunikację korporacyjną w Huawei Polska zapowiedziała w rozmowie z nami, że firma udzieli komentarza w tej kwestii później w ciągu dnia, nie podając konkretnej godziny.

Technologie
Creotech Quantum publikuje prospekt. Co zrobić żeby mieć akcje nowej spółki?
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Technologie
Emplocity szykuje strategię
Technologie
Orange Polska zaczyna opływać w gotówkę. Zarząd podnosi cele
Technologie
Analitycy: Orange Polska to znowu dojna krowa. Dywidenda mniejsza niż możliwości
Technologie
Asseco sześć dni taniało. Dziś kurs odbija
Technologie
Rynki kapitałowe: a jak trwoga to do telekomu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama