Azoty Tarnów i Ciech mogą być wycofane z giełdy

- Opinie inwestorów co do pozostawienia spółek chemicznych na giełdzie są podzielone - zdradził dziś Marek Karabuła, prezes Nafty Polskiej. Dodał, że nie można wykluczyć, wycofania z GPW jednej lub obu giełdowych spółek z tzw. I grupy chemicznej. Chodzi o Azoty Tarnów oraz o Ciech.

Publikacja: 24.09.2009 14:04

Azoty Tarnów i Ciech mogą być wycofane z giełdy

Foto: Fotorzepa, Kuba Kamiński Jakub Kamiński

Szef Nafty Polskiej powiedział, że co najmniej jeden z sześciu podmiotów, jakie znalazły się na krótkiej liście, złożył oferty zakupu wszystkich trzech spółek chemicznych wystawionych pod młotek. Nie zdradził jednak, o którego inwestora chodzi. Dodał, że są również firmy, zainteresowane zakupem tylko jednej z trzech spółek.

Przypomnijmy, że na liście są zarówno firmy branżowe, jak i inwestorzy finansowi. Dalsze rozmowy o prywatyzacji Azotów Tarnów, Ciechu i ZAK-u(dawniej Zakładów Azotowych Kędzierzyn) będą zatem prowadzone z:

Bain Capital Ltd - założonym w 1984 r. amerykańskim funduszem typu private equity, który aktualnie zarządza aktywami o łącznej wartości ponad 58 mln USD (164 mld zł);

Konsorcjum Cinven Ltd i Kolaja & Partners - konsorcjum złożone z brytyjskiego funduszu private equity, który inwestuje w spółki przemysłowe, telekomunikacyjne, finansowe, technologiczne i medialne oraz zarejestrowanej w Polsce firmy doradczej;

NQI (czyli National Qatar Industries Company) - prywatny fundusz z Kataru, specjalizujący się w inwestycjach w sektor naftowy, gazowy i petrochemiczny, który od kilku lat współpracuje z polskim przemysłem chemicznym;

PCC - zarejestrowana w Duisburgu w Niemczech grupa kapitałowa, działająca w branży chemicznej, logistycznej i energetycznej, a w Polsce ma m.in. spółkę PCC Rokita w Brzegu Dolnym;

UAB Achema Group - litewska firma, która działa m.in. w sektorze chemicznym (produkuje nawozy) logistycznym i odnawialnej energii;

oraz

I Fundusz Mistral - zarejestrowany w Warszawie fundusz inwestycyjny.

- Propozycje cenowe są atrakcyjne - powiedział szef Nafty Polskiej i dodał, że inwestorzy zaoferowali premie w stosunku do wyceny rynkowej Azotów Tarnów i Ciechu z dnia składania ofert. 15 września kapitalizacja pierwszej z tych firm wynosiła 616,5 mln zł, drugiej zaś ponad 912 mln zł. To oznacza, że oferenci - za wystawione na sprzedaż pakiety akcji Azotów Tarnów i Ciechu - są gotowi zapłacić odpowiednio ponad 324 mln zł i ponad 338 mln zł.

Priorytetem Skarbu Państwa jest sprzedaż wszystkich trzech spółek jednemu inwestorowi, jednak - jak powiedział dziś Karabuła - to rynek zweryfikuje podejście do tej sprawy. Prezes dodał, że w trakcie negocjacji przedstawiciele Nafty Polskiej będą nakłaniać inwestorów do tego, by rozszerzyli swoją ofertę i np. zamiast dwóch zainteresowali się zakupem trzech podmiotów.

Harmonogram przewiduje, że umowy prywatyzacyjne zostaną zawarte jeszcze przed końcem tego roku. - Nie ma natomiast szans na to, żeby pieniądze wpłynęły w 2009 r. - powiedział Karabuła.

Surowce i paliwa
Orlen ruszył z wiosenną promocją na stacjach paliw
Materiał Partnera
Zasadność ekonomiczna i techniczna inwestycji samorządów w OZE
Surowce i paliwa
Firmy szykują się na różne scenariusze
Surowce i paliwa
Mała rewolucja w Bogdance. Kopalnia otwiera się na przemysł i energetykę
Surowce i paliwa
Unimot wypłaci większą dywidendę niż przed rokiem. Jest zgoda rady nadzorczej
Surowce i paliwa
Miażdżący raport NIK o fuzji Orlenu z Lotosem. "Utrata bezpieczeństwa energetycznego"
Surowce i paliwa
Duży spadek zysku netto Orlenu. Powodem miliardowe odpisy